Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Ryszard Bosek: Awans nadal jest sprawą otwartą

Ryszard Bosek: Awans nadal jest sprawą otwartą

W pierwszym meczu 1/8 Pucharu CEV Jastrzębski Węgiel pokonał PZU AZS Olsztyn 3:2. Mimo tego zwycięstwa Ryszard Bosek uważa, że awans do następnej rundy jest sprawą otwartą.

Ryszard Bosek (trener Jastrzębskiego Węgla):

Cieszę się że udało się nam wygrać, gdyż mecz od samego początku nie układał się nam najlepiej. Myślę, że jeśli w przyszłości będziemy tak zagrywać i bronić jak zespół z Olsztyna w dzisiejszym meczu, to pewnie nikt nie będzie nas w stanie pokonać. Mimo że zagrywka nie była dziś naszą najlepszą bronią, tie-break udało się nam wygrać siłą charakteru. Sprawa awansu do następnej rundy nadal jest sprawą otwartą, myślę że w Olsztynie po tak zaciętym meczu uda się nam wygrać i awansować do ź Pucharu Konfederacji.



Ireneusz Mazur (trener PZU AZS Olsztyn):

Sądzę, że mecz był godny tego typu rozgrywek i tej edycji Pucharu Konfederacji. Było to bardzo dobre i wyrównane spotkanie, w którym o te kilka piłek lepsi byli siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Mieli więcej szczęścia niż my. Oba zespoły stworzyły wiele akcji, które mogły się podobać.

Paweł Rusek (libero Jastrzębskiego Węgla):

W dzisiejszym meczu olsztynianie bardzo dobrze zagrali. Już w pierwszym secie swoją zmienną zagrywką sprawiali nam wiele problemów. Bardzo dobrze zagrywał Tanik, który >>ustrzelił<< nam kilka asów. Cieszę się, że udało się nam wygrać, tym bardziej, że mięliśmy ogromne problemy w przyjęciu, obronie i zagrywce. Wszystko szło nam jak po grudzie, jednak sztuką jest wygrać, gdy nic nie idzie.

Wojciech Grzyb (środkowy PZU AZS Olsztyn):

Na szczęście nie był to mecz o punkty ligowe, a o awans do następnej fazy Pucharu Konfederacji. Sprawa awansu jest nadal sprawą otwartą, wszystko rozstrzygnie się u nas na parkiecie. Oba zespoły chciały bardzo wygrać, świadczą o tym wyniki poszczególnych setów. Myślę, że stworzyliśmy ciekawe widowisko pokazując wiele dobrej siatkówki, zarówno z jednej jak i z drugiej strony.

Paweł Papke (kapitan PZU AZS Olsztyn):

Ten mecz mógł się podobać. Dwa przestoje, w drugim i czwartym secie zabrały nam zwycięstwo w tych partiach. W drugim secie pokonał nas Ivanov, zdobywając sześć punktów z rzędu, w czwartym – Łukasz Kadziewicz. Do tego doszły nerwy w końcówkach. Mieliśmy piłkę meczową, co prawda z kontry, gdzie wystawiałem, a Sinan Tanik atakował na potrójnym blok, nie udało się … Mówi się trudno. Na pewno martwi kontuzja Marcina Możdżonka, jeśli jego uraz okaże się poważny i zabraknie go w następnych meczach, możemy mieć na tej pozycji problem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved