Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Joker Piła nie sprostał Płomieniowi

I liga: Joker Piła nie sprostał Płomieniowi

W 15 kolejce I ligi mężczyzn Płomień Sosnowiec pokonał Jokera Piłę 3:1, zajmując w tabeli 2. miejsce i tracąc do lidera – AZS Nysa 4 ptk. Jednak mają oni zaległe jedno spotkanie i mogą zmniejszyć tą stratę.

Spotkanie pomiędzy ekipą z Sosnowca, a gośćmi z Piły określono mianem „szlagieru” kolejki. Przypomnijmy, iż w zeszłym sezonie to właśnie te dwie ekipy spotkały się w barażach o utrzymanie się w PLS i z tej potyczki zwycięsko wyszli zawodnicy Jokera. Niestety w kolejnej fazie rozgrywek nie podołali oni już drużynie z Bydgoszczy i w raz z Płomieniem zostali zdegradowani do I ligi. Dodatkowej pikanterii dodaje fakt, iż obie drużyny w tym sezonie „wymieniły” się rozgrywającymi, gdyż występujący w barwach popularnych Kazików – Mariusz Syguła przeniósł się do Piły, a Łukasz Jurkojć zamienił właśnie Piłę na Sosnowiec.

Pierwszy set spotkania rozpoczął się od ataku z lewego skrzydła Jakuba Łomacza. Wkrótce błąd popełnił Stanisław Pieczonka, rehabilitując się w kolejnej akcji zdobyciem punktu z zagrywki. Od stanu 2:2 podopieczni trenera Mirosława Zawieracza rozpoczęli budowę przewagi punktowej. Pomógł im w tym Wojciech Winnik dwukrotnie myląc się w ataku, co spowodowało, iż trener Sławomir Gerymski zdecydował się wpuścić na boisko Kamila Paciukanisa. Jednak ta zmiana na niewiele się zdała, gdyż w kolejnych akcjach został zablokowany Michał Lach, a skutecznie kiwnął Łukasz Jurkojć. Gospodarze prowadzili już 11:4. Przewaga ta była wystarczająca do spokojnego prowadzenia gry do końca tej partii. Goście popełniali zbyt dużo błędów własnych, co nie wpływało korzystnie na obraz gry. Przy stanie 17:23 atak w taśmę Przemysława Lacha dał sosnowiczanom piłkę setową. Wprawdzie jeszcze 18 punkt dla swojego zespołu atakiem z prawego skrzydła zdobył Stanisław Pieczonka, jednak nie poradził sobie w polu zagrywki, kończąc seta 25:18.



W kolejnej odsłonie w pierwszej szóstce gości nastąpiła zmiana: Jarosław Sobczyński zastąpił Przemysława Lacha. Przebieg tej partii przypominał pierwszą. Do stanu 6:6 trwała wyrównana walka punkt za punkt. Błąd Mariusza Syguły na rozegraniu, a później powstrzymany jego atak przez Jakuba Łomacza i przewaga gospodarzy zaczęła rosnąć. Wprawdzie jeszcze podopiecznym trenera Sławomira Gerymskiego udało się doprowadzić do stanu 11:12, m.in. za sprawą dobrych ataków Stanisława Pieczonki i Wojciecha Winnika. Jednakże po raz kolejny błędy własne Pilan odebrały im szansę prowadzenia wyrównanej walki. Pojedynczym blokiem Jakuba Łomacza został powstrzymany Wojciech Winnik. Przy stanie 19:24 piłkę setową wykorzystał atakiem ze środka Marcin Kudłacik.

Po tak łatwo wygranych partiach przez gospodarzy trzeci set wydawał się już tylko formalnością, na co wskazywał także jego początek. Wprawdzie pierwszy punkt zdobył Jarosław Sobczyński powstrzymując Jakuba Łomacza, jednakże już w kolejnej akcji tym samym odwdzięczyli się Marcin Grygiel i Marcin Kudłacik nie pozwalając przebić się Wojciechowi Winnikowi. Do stanu 14:14 to właśnie gospodarze prowadzili różnicą 2 punktów. W tym momencie coś się zacięło w ich grze. Na pierwsze prowadzenie swój zespół wyprowadził Wojciech Winnik, któremu wtórował Stanisław Pieczonka. Przy stanie 16:19 dla gości na parkiecie za Marcina Grygiela pojawił się Tomasz Tomczyk. Trener Mirosław Zawieracz wpuścił jeszcze Dariusza Szulika, jednak na nic to się zdało, gdyż sosnowiczanie przegrali tą partię 20:25, a zakończył ją asem serwisowym nie, kto inny jak Wojciech Winnik.

Czwarty set spotkania okazał się najbardziej emocjonującym. Podopieczni trenera Mirosława Zawieracza, jakby zaskoczeni porażką w poprzedniej odsłonie nie potrafili wrócić do swojego rytmu gry. Tym razem to oni popełniali więcej błędów własnych, a zawodnicy z Piły niesieni zwycięstwem w poprzedniej partii zdobywali kolejne punkty. Przy stanie 6:12 dla gości, w ekipie ich rywali nastąpiła zmiana na pozycji rozgrywającego: Łukasza Jurkojća zastąpił Robert Kiwior. Przy stanie 10:16 wydawało się, iż kibice zgromadzeni na hali przy ul. Żeromskiego obejrzą tie break, jednak w tym właśnie momencie ich ulubieńcy zaczęli odrabiać straty. Przy stanie 19:21 blok Grzegorza Kosoka na Jarosławie Sobczyńskim oraz asowa zagrywka Marcina Kudłacika doprowadziły do remisu, co zapowiadało nerwową końcówkę i walkę do ostatniej piłki. I tak też było. Przy stanie 25:25 Przemysław Lach zagrał piłkę w siatkę, tym samym dając gospodarzom piłkę meczową, którą wykorzystał Tomasz Tomczyk atakując z prawego skrzydła.

W następnej kolejce Joker Piła odpoczywa, a podopieczni trenera Mirosława Zawieracza udają się na rewanżowe spotkanie do Nysy.

Płomień Sosnowiec – KS Joker Piła 3:1

(25:18, 25:19, 20:25, 27:25)

Składy:

Płomień Sosnowiec SSA: Grygiel, Łomacz, Kosok, Jurkojć, Legień, Kudłacik, Stańczak (libero) oraz Kiwior, Szulik, Tomczyk.

KS Joker Piła: Lach M., Lach P., Pieczonka, Sobczyński, Syguła, Winnik, Krajewski (libero) oraz Szablewski, Paciukanis, Kaczorowski, Świerżewski.

Zobacz również:

Wyniki 15. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved