Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Strefowe podsumowanie 14.kolejki I ligi kobiet

Strefowe podsumowanie 14.kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

Pierwsza rewanżowa kolejka spotkań zaplecza ekstraklasy kobiet już za nami. Swoje mecze wygrali faworyci. Choć emocji i niespodzianek nie zabrakło.

MMKS Dąbrowa Górnicza -Skra Bełchatów 3:0

(25:12, 25:22; 25:20)

W tym meczu spodziewano się wielkich emocji. W końcu spotkały się w nim dwie drużyny z czuba tabeli. Jednak ci co tak myśleli bardzo się zawiedli. Był jednostronny pojedynek, w którym wygrana gospodyń ani razu nie była zagrożona. Podopieczne Wiesława Czai zagrały słaby mecz i nie potrafiły postawić oporu wiceliderowi. MMKS zagrał spokojną siatkówkę. Widać, że mecze z mocnymi przeciwnikami wychodzą mu zdecydowanie lepiej niż tez z tzw. przeciętniakami. Skra zagrała za spokojnie i bardzo czytelnie choć czasami Judyta Szulc starała się swoimi kiwnięciami zaskoczyć przeciwniczki. To jednak było za mało aby ugrać choćby seta w Dąbrowie Górniczej.



Więcej o meczu


Sokół Chorzów – Wisła Enion Kraków 1:3

(21:25; 21:25;25:19;18:25)

Lider tabeli okazał sie zbyt silny dla chorzowianek. I choć piorunujące ataki Moniki Konsek czy trudna w odbiorze zagrywka w wykonaniu Agnieszki Starzyk i Weroniki Kaczmarek robiły dużo krzywdy rywalkom, okazało się to tego dnia za mało aby pokonać krakowianki. Wisła choć swoja grą nie zachwyciła, zagrała skutecznie, a to co wyprawiała Magdalena Śliwa budziło ogromny podziw. Przyjezdne zagrały poprawną siatkówkę i popełniały zdecydowanie mniej błędów własnych niż przeciwniczki. Chorzowianki, dużo punktów oddały całkiem nie potrzebnie. Co prawda udało sie zawodniczkom Sokoła ugrać seta, jednak tego dnia na więcej ich nie było stać. Wisła wygrała zasłużenie i dorzuciła cenne trzy punkty do swojej kolekcji.

Więcej o meczu


SMS Sosnowiec – Chemik Police 3:0

(25:20; 25:20; 25:20)

Po ostatnich wspaniałych meczach wydawło się, że podopieczne Mariusza Bujka przyjadą do Sosnowca po ławtą wygraną. SMS był w pierwszej części sezonu w słabej dyspozycji i wygrana przyjezdnych była raczej pewna. Jednak co okazało sie tak oczywiste dla kibiców z Polic, nie było do końca oczywiste dla zawodniczek. Chemik nie realizował założeń postawionych przez swojego trenera i po dość jednostronnym pojedynku poległ w Sosnowcu w trzech setach. Czyżby przebudzenie w szeregach SMS-u. Przekonamy się juz o tym w środę gdy sosnowiczanki zagrają w Rumi z TPS-em.


Start Łódź – TPS Rumia 1:3

(21:25; 25:14; 20:25; 15:25)

Ten wynik nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Pojedynek tych dwóch drużyn nie przyniósł wielkich emocji. TPS okazał się zdecydowanie lepszy o najsłabszej drużyny w tych rozgrywkach. Co prawda łodzianki drugi set rozstrzygnęły na swoją korzyść to niestety w dwóch następnych były juz tylko tłem dla ambitnie grającej drużyny z Rumii. A więc Start nadal bez punktu, natomiast rumianki wzbogaciły swoje konto o trzy punkty co pozwoliło im przeskoczyć na jedenaste miejsce w tabeli. Jednak strata do dziesiątego UMKS-u i dziewiątego SPS-u wydaje się zbyt duża aby ją odrobić. Choć to jest sport i wszystko jeszcze może sie zdarzyć.


SPS Politechnika Częstochowa – UMKS Łańcut 3:0

(25:21; 25:19; 25:13)

UMKS po bardzo dobrym meczu w Chorzowie, do Częstochowy przyjechał pełen nadziei i wiary w kolejną wygraną. Jednak SPS również nie zamierzał się łatwo poddać. Podopieczne Andrzeja Solskiego zagrały dobry mecz nie dając szans swoim rywalom. Drużyna z Łańcuta była bezradna i niczym nie przypominała tej, która tydzień wcześniej po zaciętym pojedynku pokonała w Chorzowie Sokół. UMKS tym samym spadł na dziesiąte miejsce w tabeli i traci do szóstego KSZO już sześć punktów. Marzenia o grze w najlepszej szóstce podopieczne Romana Murdzy muszą odłożyć na potem. Gubiąc punkty z takim przeciwnikiem jak SPS muszą zacząć myśleć raczej o tym jak utrzymać się w pierwszej lidze.

Więcej o meczu


Legionovia Leginowo – AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:2

(25:21; 25:22; 23:25; 21:25; 15:11)

Poważne problemy ma sztab szkoleniowy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Brak dwóch zawodniczek, a w tym podstawowej rozgrywającej dał się we znaki. Podopieczne Krzysztofa Leszczyńskiego zagrały bardzo ambitnie i bez większych kompleksów. Po dwóch pierwszych setach wydawało się, że wygrana gospodyń będzie miażdżąca. Jednak set numer trzy i cztery należał do przyjezdnych. Zatem tie-break miał rozstrzygnąć o tym kto będzie tego dnia lepszy. W piątej partii skuteczniej zagrała Legionovia i to siatkarki tej drużyny mogły się cieszyć z wygranej w meczu. To dobry prognostyk przed kolejnym meczem. Drużyna z Leginowa już w środę zagra w Łańcucie z tamtejszym UMKS-em. Czy dobra passa Dominiki Żółtańskiej i jej koleżanek będzie trwała….okaże się już jutro.

Piast Szczecin – pauzował

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved