Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Nafta Piła przed pierwszym meczem 1/8 finału Pucharu CEV

Nafta Piła przed pierwszym meczem 1/8 finału Pucharu CEV

Po wygraniu tydzień temu turnieju eliminacyjnego Pucharu CEV pilskie siatkarki znów zaprezentują się własnym kibicom. We wtorek o godz. 17 w 1/8 finału podejmą turecką drużynę Telekom Türk Ankara.

W przeciwieństwie do Nafty Telekom nie musiał grać w eliminacjach – został bowiem rozstawiony. Nie znaczy to, że jest drużyną poza zasięgiem Nafty. W przeciwieństwie bowiem do Eczacibasi Stambuł czy Vakifbanku Stambuł to ekipa mniej utytułowana. – Są w naszym zasięgu – uważa trener Nafty Jerzy Matlak. – Jest tam Amerykanka, Serbka i Ukrainka, którą znam. Olena Onipko grała kiedyś w Odessie – dodaje.

Problem w tym, że zawodniczki z Piły nie widziały swoich rywalek w akcji. – Nie dostaliśmy żadnej kasety. Ten zespół ostatni swój mecz rozegrał przed świętami, nie mieliśmy skąd ściągnąć kasety. A oni nie chcieli iść na wymianę, bo kasety z naszymi meczami już dostali. Wysłał im je ten Turek, który gra w Olsztynie [Sinan Cem Hanik, który do Olsztyna trafił właśnie z Ankary – przyp. red.] – mówi trener Matlak. – Powiedzieliśmy dziewczynom wszystko o rywalkach, ale przez dwa lata przyzwyczaiły się do takiego systemu, że wcześniej rozpracowujemy rywala na podstawie filmu. Teraz są trochę ogłupiałe, bo nie dostały ilustracji muzyczno-dźwiękowej, choć mają wszystkie pozostałe dane o rywalkach – dodaje. Aby marzyć o awansie do ćwierćfinału, Nafta musi dziś wygrać jak najwyżej. W Turcji gra się bowiem ciężko, często sztuką jest wygranie choćby jednego seta. – W mojej karierze poszczególne sety udało mi się wygrać w Turcji, meczu jeszcze nie. Dziś musimy więc wygrać jak najwyżej, ale wszystko będzie tkwić w głowach dziewczyn. Tu nie ma czasu na badanie się, zresztą mądrzejsi będziemy po pierwszym secie – twierdzi trener Nafty.



A awansować warto tym bardziej, że zwycięzca tej pary spotka się w kolejnej rundzie z lepszą ekipą w rywalizacji szwajcarskiego Kanti Schaffhausen z włoskim Asystelem Novara. Faworytem jest ekipa z Włoch, w barwach której gra była zawodniczka Nafty Katarzyna Skowrońska.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved