Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jadar po meczach z czołówką PLS

Jadar po meczach z czołówką PLS

Meczem z PZU AZS Olsztyn zespół Jadaru Radom zakończył rywalizację z medalistami mistrzostw Polski poprzedniego sezonu. Zerowy bilans po stronie osiągnięć w tych konfrontacjach uzmysławia dobitnie, jaka różnica dzieli obecnie zespół radomski od teamów, które nadają ton rywalizacji w Polskiej Lidze Siatkówki.

Wszyscy podkreślają jednak zgodnie, że Jadar i dominującą trójkę dzieli nie tylko wysokość klubowych budżetów, potencjał sportowy, ale też przede wszystkim cele, o jakie będą walczyć w lidze.

Pocieszające w tym wszystkim jest to, że zespół z Radomia odnotowuje progresję w grze. O ile na inaugurację z BOT Skrą Bełchatów zagrał poprawnie tylko jeden set, w meczu z Jastrzębskim Węglem chwalono go za dwie partie, o tyle w meczu z AZS dobrej gry było jeszcze więcej. Mówili o tym nawet przeciwnicy. – Bardzo szkoda, że nie urwaliśmy rywalowi przynajmniej seta, bo zagraliśmy naprawdę nieźle. Myślę, że gdybyśmy mieli taką dyspozycję w meczu z Resovią, wynik tej konfrontacji też byłby inny. Z rytmu wybił nas nieco arbiter, który nie miał chyba najlepszego dnia – powiedział kapitan zespołu Maciej Pawliński.



W ujęciu statystycznym pojedynku w Olsztynie Jadar z wyjątkiem bloku i nieco gorszego przyjęcia może pochwalić się niezłą skutecznością w ataku oraz poprawną grą w obronie. Coraz lepiej prezentuje się atakujący Dallas Soonias. Kanadyjczyk miał słaby początek meczu, ale z czasem rozkręcił się i stanowił duże zagrożenie dla rywala. Niestety, podobnie jak w innych spotkaniach radomianie nie ustrzegli się trudnych do wytłumaczenia przestojów w grze. Tak było m.in. w trzecim secie, kiedy to z zagrywką wstrzelił się Turek Sinan Tanik, a zawodnicy Jadaru mimo licznych prób nie byli w stanie przerwać serii skutecznych podań.

Wszystkie pozytywne symptomy gry z pewnością cieszą, bo przed zespołem kolejne niezwykle ważne dla końcowego układu tabeli mecze. Po piątej kolejce w tabeli zrobiło się ciasno. Zwraca uwagę pewne zwycięstwo Gwardii Wrocław z Delectą Bydgoszcz oraz wygrana Resovii Rzeszów. Podopieczni Jana Sucha wymęczyli zwycięstwo nad kolejnym przeciwnikiem Jadaru – Mostostalem Azoty Kędzierzyn-Koźle.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved