Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Zapowiedź 14. kolejki I ligi kobiet

Zapowiedź 14. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

Przed tygodniem siatkarki I ligi kobiet zakończyły pierwszą rundę rozgrywek, po której w tabeli zdecydowanie prowadzi krakowska Wisła. Magda Śliwa i jej koleżanki nie mają jednak czasu na świętowanie, bo już w sobotę czeka je ciężki mecz w Chorzowie. W innym ciekawym spotkaniu MMKS podejmować będzie bełchatowską Skrę.

MMKS Dąbrowa Górnicza – Skra Bełchatów

Zespół z Dąbrowy Górniczej bardzo dobrze rozpoczął sezon i długo był, obok Wisły Kraków, rewelacją rozgrywek. Ostatnio jednak podopieczne Waldemara Kawki nie mają najlepszej passy i po ich zeszłotygodniowej potyczce z TPS Rumią (którą ostatecznie Dąbrowa wygrała „tylko” 3:2) do liderek tabeli tracą już 5 punktów, a ich przewaga nad Piastem zmalała do zaledwie jednego „oczka”. Skra Bełchatów w tym sezonie nie imponuje już co prawda tak jak przed rokiem, jednak cały czas jest zespołem z czołówki ligowej, a przed tygodniem zdołała wywalczyć punkt na trudnym terenie w Szczecinie. Zapowiada się więc, że w meczu drugiej i czwartej drużyny pierwszej rudny rozgrywek, emocji nie powinno zabraknąć. Faworytem są jednak gospodynie.

Typ redakcji: 3:1 dla MMKS-u




 

Start Łódź – TPS Rumia

Drużyna z Rumii przed tygodniem nieoczekiwanie stawiła mocny opór faworyzowanej Dąbrowie Górniczej, której ostatecznie uległa dopiero po tie-break`u. Na taki wynik z pewnością spory wpływ miała słabsza forma MMKS-u. W sobotniej potyczce ze Startem rumianki są zdecydowanym faworytem spotkania. Trudno żeby było inaczej. Łodzianki w tym sezonie nie zdobył jeszcze punktu i z każdym meczem są coraz bliżej degradacji do drugiej ligi.

Typ redakcji: 3:1 dla TPS-u


 

SMS Sosnowiec – Chemik Police

Chemik Police dawno już zapomniał o debiutanckiej tremie i teraz z każdym meczem gra coraz lepiej, a działacze z tego klub nie ukrywają, że ich ambicją jest poprawienie siódmego miejsca, które Chemik zajmuje po pierwszej rundzie. Pomóc w tym może Adriana Król, która przed tygodniem rozegrała pierwszy mecz po urlopie macierzyńskim i wypadła bardzo dobrze. Uczennice z Sosnowca w tabeli są obecnie na dziewiątym miejscu, jednak jest to zespół, którego nigdy nie można lekceważyć. Wygląda więc na to, że sobotni mecz pomiędzy SMS-em, a Chemikiem, będzie o wiele bardziej wyrównany, niż spotkanie obu tych zespołów w pierwszej rundzie. Przypomnijmy, iż w pierwszym meczu tych drużyn, wygrały sosnowiczanki 3:0.

Typ redakcji: 3:2 dla Chemika


 

Sokół Chorzów – TS Wisła Kraków

Wisła Kraków, mając w składzie takie nazwiska jak Magda Śliwa czy Kasia Mróz, jest zdecydowanym faworytem sobotniego pojedynku. Trzeba jednak pamiętać, że zespół z Chorzowa to także ekipa z czołówki ligi (5 miejsce w tabeli), a co więcej, Sokół w spotkaniu obu tych zespołów w pierwszej rundzie był bliski sprawienia sporej sensacji w pierwszym meczu tych drużyn w Krakowie. Przed tygodniem Wisła wygrała z Sosnowcem, a siatkarki z Chorzowa uległy UMKS Łańcut. Pewne wydaje się jednak, że podopieczne Zdzisławy Kani zrobią wszystko, aby w meczu z liderem pokazać się jak najlepiej przed własną publicznością.

Typ redakcji: 3:1 dla Wisły


 

Politechnika Częstochowa – UMKS Łańcut

SPS Politechnika Częstochowa po pierwszej rundzie rozgrywek zajmuje 10. miejsce w tabeli i z pewnością nie może być do końca pewna utrzymania. Tym bardziej więc podopiecznym Andrzeja Solskiego zależeć będzie na zwycięstwie w sobotę, szczególnie, że zagrają przed własną publicznością. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, bo UMKS Łańcut po słabym początku sezonu w ostatnich meczach gra coraz lepiej, a przed tygodniem wygrał po pięciostowym pojedynku na ciężkim terenie w Chorzowie.

Typ redakcji: 3:2 dla UMKS-u


 

Legionovia Legionowo – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Legionovia przed tygodniem pauzowała, więc trudno ocenić jej obecną formę po przerwie świąteczno-noworocznej. Na pewno jednak jest to zespół, który bardzo potrzebuje punktów, bo obecnie z zaledwie sześcioma punktami zajmuje 13. miejsce w tabeli. KSZO natomiast nieoczekiwanie musi sobie radzić bez Natalyi Kostyanyk, która nie podjęła treningów po przerwie świątecznej. Nie zagra także kontuzjowana Anna Brożek. Taka sytuacja z pewnością dla nikogo w Ostrowcu Św. nie jest komfortowa, co pokazał mecz z przed tygodnia, w którym podopieczne Jarosława Bodysa potrzebowały aż pięciu setów, by wygrać z Politechniką Częstochowa. Czy udało im się już opanować sytuację? Przekonamy się już w sobotni wieczór.

Typ redakcji: 2:3 dla KSZO

 

Piast Szczecin – pauzuje

 

Autor tekstu: Kinga Bernacka – Sportowe Fakty

źródło: inf. własna, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved