Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Gulczyński i Marciniak o meczu z Bydgoszczą

Gulczyński i Marciniak o meczu z Bydgoszczą

- Będzie to na pewno bardzo ciężkie spotkanie, gdzie trzeba się będzie wspiąć na szczyty swoich możliwości i zagrać podobnie jak z Mostostalem - mówi przed meczem z Delectą Bydgoszcz siatkarz wrocławskiej Gwardii.

Piotr Marciniak: Wygrana w tym meczu zapewni nam prawdopodobnie szóste miejsce w tabeli i optymistycznie nastawi do następnych czterech meczy z „wielka czwórką”.

Z jednej strony na pewno może być [spotkanie z Bydgoszczą – red.] jednym z najważniejszych meczy, bo nie ma co się oszukiwać, znamy swoje miejsce w szeregu i będziemy musieli wygrywać z takimi drużynami jak Delecta, jeżeli myślimy o walce o miejsca 1-8. Poza tym trener stara się nie wywierać na nas presji i grać na luzie, bo wtedy to najlepiej wychodzi.



Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo ważny mecz, ale wydaje mi się, że nikt nie odczuwa jakiejś wyjątkowej presji. Każdy mecz ma duża wartość i zawsze podchodzimy poważnie, z determinacją, w pełni zmobilizowani.


Roman Gulczyński: Uważam, że każdy zawodnik z naszej drużyny czuje stres i większe napięcie ,niż przed innymi meczami. Ten stres działa na nas motywująco, nie może nas paraliżować. Największy stres odczuwa się na kilka godzin przed meczem. W momencie wyjścia na parkiet cały ten stres zamienia się Mega „doładowanie”.

Szansy na wygrana przede wszystkim musimy szukać we własnej grze, aczkolwiek musimy skupić się na liderze drużyny Krzysztofie Kociku. Jutro gra Chemika może zmienić obraz i rolę lidera przejmie inny zawodnik, wtedy będziemy musieli zmienić taktykę, a co będzie dalej przekonamy się jutro. Mecz z Delectą będzie na pewno trudniejszy, niż mecz z ubiegłego tygodnia.

Rozmawiał Tomasz Gwozdecki (gwardia.pl)

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved