Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > GTPS czeka ciężki wyjazd do Świdnika

GTPS czeka ciężki wyjazd do Świdnika

Gorzowscy siatkarze przegrali już pięć razy z rzędu. Muszą zacząć zdobywać punkty. Jak tu jednak być optymistą, gdy przed gorzowianami wyjazd do będącej na fali Avii Świdnik.

Jerzy Taczała trafił do zespołu, którego morale bardzo nadszarpnęły cztery grudniowe porażki. Kilka treningów pod jego rządami wiele zmienić nie mogło. W Jaworznie GTPS znów przegrał, bo po prostu był gorszy. – Chłopakom absolutnie nie mogłem odmówić serca i ambicji – opowiadał gorzowski szkoleniowiec. – Mieliśmy jednak zbyt wiele słabości, aby zdobyć choć jeden punkt. Musimy porządnie serwować, aby korzystać z naszej najsilniejszej broni, czyli bloku. To jednak Energetyk lepiej zagrywał.

Sprzymierzeńcem Taczały nie jest też terminarz I ligi. W najbliższą sobotę GTPS czeka kolejny bardzo trudny wyjazd do Avii Świdnik, w środę GTPS podejmuje zawsze groźne rezerwy mistrza Polski Skry Bełchatów, a za tydzień czeka gorzowian najdalsza podróż na drugi koniec kraju do Hajnówki. Kolejne porażki, patrząc na obecną tabelę i różnice punktowe pomiędzy poszczególnymi drużynami, niestety na dobre mogą wybić z głowy gorzowskiego zespołu marzenia o czołowej szóstce i skażą go na desperacką walkę o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Takiego czarnego scenariusza nikt w tym sezonie nie spodziewał się i w GTPS cały czas jeszcze nie jest on brany pod uwagę.



W Świdniku też mieli kryzys i byli w dole tabeli. Po dziesięciu latach pierwszym trenerem drużyny przestał być Krzysztof Lemieszek. Przydzielono mu w Avii funkcję kierownika, a szkoleniem zespołu zajął się Sławomir Czarnecki. Świdniczanie w końcu wygrali cztery razy z rzędu i dzięki temu awansowali aż na piątą pozycję. Zaczęli grać nie tylko dzięki roszadzie na ławce trenerskiej, a przede wszystkim po rozwiązaniu kłopotów kadrowych. – Gdy w zespole był szpital i do dyspozycji miałem tylko siedmiu graczy to trudno było nam o punkty – opowiadał Lemieszek. – W tak okrojonym składzie przegraliśmy na przykład 1:3 w Gorzowie. W rewanżu liczę na odwrotny rezultat.

W Avii mówią wprost: w sobotę gospodarze zagrają z gorzowianami o szóstkę, czyli o bezpieczne utrzymanie. – Liga jest wyjątkowo wyrównana i w każdej chwili tabela może się mocno wymieszać – zakończył trener Czarnecki. – Spokój będą mieli tylko ci, którzy regularnie wygrywają i to za trzy punkty. Takie zwycięstwo uszczęśliwi mnie w niezwykle istotnym spotkaniu z GTPS.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved