Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Bernardinho: Siatkarski geniusz Ricardo

Bernardinho: Siatkarski geniusz Ricardo

Siatkarski geniusz, niepowtarzalny, najlepszy, kompletny zawodnik. Takie komplementy padające z ust jednego z najlepszych trenerów na świecie robią wrażenie.

Trener reprezentacji Brazylii Bernardo Rezende uważa, że przed jednym z jego kadrowiczów rysuje się niezwykła kariera. Mowa o mózgu drużyny – rozgrywającym Ricardo Bermudezie Garcii. Wygląda więc na to, że Bernardinho właśnie namaścił swojego następcę.

Trener Mistrzów świata zapytany o to czy istnieje możliwość, by Ricardo – rozgrywający Brazylijczyków w przyszłości został trenerem lub nawet objął schedę po nim, nie zastanawiał się długo nad odpowiedzią.



On ma talent, który pozwala mu być dosłownie, kim chce w siatkówce. Posiada niesamowitą umiejętność czytania gry. Jak nikt inny. Musi jedynie nauczyć się dwóch rzeczy. Panować nad nerwami i pozytywnie stymulować graczy. Ma ku temu predyspozycje i przyjdzie czas, że będzie pracował w sztabie szkoleniowym jako trener. Dla mnie byłaby to niezwykła satysfakcja. Byłbym dumny. Jestem pewien, że stanie się szkoleniowcem, który nie tylko będzie przekazywał biernie informacje, ale też czytał i analizował grę.

Ricardo na razie nie zdradził swoich planów związanych z pracą trenerską. Rezende przyznaje, że będzie namawiał zawodnika do wybrania tej drogi w przyszłości. – Ma większe zdolności techniczne oraz większą przenikliwość gry niż ja, ale musi traktować swoją pracę jak pasję. Zawodnik może kochać grać, ale niekoniecznie lubić trenować. Jeśli Ricardo będzie zainteresowany objęciem takiej roli, to jestem pewien, że zostanie wielkim trenerem – powiedział Bernrdinho.

Jako siatkarz, według trenera zasługuje na miano najlepszego w historii siatkówki. – Jest jednym z geniuszy, we wszystkim. Sadzę, że ma zarówno najlepsze warunki fizyczne jak i najlepsze umiejętności ze wszystkich rozgrywających. Ze wszystkich w całej historii siatkówki!

Rezende przyznaje, że Ricardo ma również słabe strony. – Ma trudny charakter, ale ja też nie należę do łatwych. Wbrew pozorom to nie musi być jego negatywna cecha. Jeden z celów, jaki sobie postawiłem to przyczynić się do rozwoju tego gracza. Chciałbym żeby nauczył się być bardziej zrównoważony i opanowany i mógł się znów prezentować tak jak na Mundialu w Japonii. Tam po prostu świecił najjaśniejszym blaskiem ze wszystkich! – zaznaczył z wielką satysfakcją w głosie.

źródło: wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved