Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Siatkarki Muszynianki Fakro zagrają w Moskwie

Siatkarki Muszynianki Fakro zagrają w Moskwie

Dzisiaj siatkarki Dynama Moskwa, o godzinie 19 (czasu miejscowego) podejmować będą w ramach rozgrywek Europejskiej Ligi Mistrzyń Muszyniankę Fakro Muszyna. Zdecydowanym faworytem meczu są gospodynie, które w grudniu pokonały "mineralne" w Muszynie 3:0.

W kadrze Dynama znajdują się jedne z najlepszych siatkarek świata: Anastazja Belikova, Maria Borodakova, Ekaterina Gamowa, Elena Godina i Tatiana Graczewa. Trudna do zatrzymania jest Gamowa, mierząca 204 cm.

Jeżeli ta zawodniczka otrzymuje dokładną piłkę to jest nie do zatrzymania blokiem. Ona atakuje nad blokiem iczyni to skutecznie. Nic nam nie pomoże. Gamowa, jak każdy człowiek też ma chwile słabości, może uda się nam to wykorzystać? – mówi Marlena Mieszała, kapitan muszynianek. Zdecydowanie ważniejsze niż w Moskwie, czeka „mineralne” spotkanie z RC Cannes już 16 stycznia w Muszynie. Zwycięstwo może otworzyć szansę awansu do drugiej rundy LM.



To dla nas najważniejszy mecz w Lidze Mistrzyń. Mimo, że nie jesteśmy faworytem itego spotkania jesteśmy w stanie zwyciężyć. Już podczas pierwszego spotkania we Francji zaprezentowałyśmy się z dobrej strony. Niestety zapłaciłyśmy tam frycowe. Bardzo ważne jest psychiczne podejście do tego meczu. Jeżeli skoncentrujemy się maksymalnie, postawimy rywalkom trudne warunki to powinno być dobrze. Wierzę w to mocno, że jesteśmy w stanie wygrać z RC Cannes i awansować do kolejnej rundy europejskich pucharów – kończy Mieszała.

Tymczasem do Muszyny z warszawskiej kliniki dotarły badania Ingrid Siscovich. Przypomnijmy, że zawodniczka ta ma tajemniczą chorobę. Boli ją prawa ręka i zimne ma palce. – Dalej lekarze nie wiedzą co mi dolega. Badania krwi wyszły dobre – mówi Siscovich.

Wczoraj siatkarka wyleciał do Włoch. – Wykonam tam serię badań. Do Polski chcę wrócić w sobotę. Przypuszczam, że moja choroba może dotyczyć kręgosłupa lub barku, ale to tylko przypuszczenia.

Natomiast Izabela Bełcik przechodzi w Warszawie rehabilitację po operacji kolana i ścięgna Achillesa. Amerykanka Samantha Carter przyleciała zaś do Muszyny, ale zdążyła tylko.. przymierzyć koszulkę „mineralnych” i podziękowano jej za współpracę. Działacze mistrzyń Polski rozpoczęli dalsze poszukiwania nowej rozgrywającej, która wsparłaby Ewę Cabajewską. Menedżer Andrzej Grzyb rozesłał wici na Słowację i Rosję.

W Rosji posucha z rozgrywającymi jest większa niż u nas – mówi.

A ze strony słowackiej na razie cisza. Tymczasem okazuje się, że do Muszynianki Fakro może trafić inna Amerykanka, która jest drugą rozgrywającą swojego kraju. „Mineralni” prowadzą także rozmowy z Bułgarką. Po powrocie muszynianek do kraju, po spotkaniu w Moskwie z Dynamo powinno być coś więcej wiadomo na temat nowej rozgrywającej.

W Moskwie Muszyniankę Fakro będzie dopingowała Joanna Mirek. Zawodniczka ta jak się dowiedzieliśmy za pół roku ma powrócić do muszyńskiego klubu. – Asia mi to obiecała – mówi Dorota Pykosz, zawodniczka Muszynianki Fakro i serdeczna przyjaciółka Mirek. Nie brakuje więc w muszyńskiej drużynie najróżniejszych problemów. Ale kibice pocieszają się, że w ubiegłym sezonie było – chwilami – podobnie. Choć może kontuzji było jakby mniej. A przecież finisz sezonu przeszedł najśmielsze oczekiwania wielu obserwatorów. Może więc ppodobnie będzie w bieżącym sezonie?

źródło: Gazeta Krakowska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved