Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Modelka na parkietach LSK

Modelka na parkietach LSK

Klub Piłki Siatkowej Kobiet Stal Mielec ma nową zawodniczkę. To 22-letnia Ukrainka Zoriana Pilipiuk, która już od kilku dni jest w Mielcu i przykuwa oczy kibiców swą niezwykłą urodą.

Nowa siatkarka mieleckiej Stali Ukrainka Zoriana Pilipiuk należeć będzie do najładniejszych zawodniczek występujących w Polskiej Lidze Siatkówki. Blondynka, która grała w Czerkasach Krug, pierwsze sześć lat swego życia spędziła w… Polsce.

Tata Zoriany jest zawodowym żołnierzem. W latach, kiedy wojska radzieckie stacjonowały w naszym kraju, przebywał on w bazie wojskowej w Stargardzie Szczecińskim, tam też mieszkała obecna siatkarka mieleckiego klubu. Później z całą rodziną wrócili na Ukrainę. Wtedy pewnie nikt w rodzinie Pilipiuków nie myślał o tym, że po kilkunastu latach znów będą przyjeżdżać do Polski. Ale tak będzie, tata, mama oraz rodzeństwo zamierzają przyjechać do Mielca i zobaczyć jak gra „Zoria”.



Zoriana nie przypadkowo uprawia sport. Pochodzi z rodziny, w której ta dziedzina życia zawsze miała swoje ważne miejsce. Tata Wasilij grał w piłkę nożną, mama Wiera była gimnastyczką. Ale rodzeństwo Zoriany nie uprawia sportu zawodowo, 21-letnia młodsza siostra Oksana pracuje w markecie, a 29-letni brat Witalij jest żołnierzem. Oni tylko bawią się w sport. „Zoria” w siatkówkę zaczęła grać mając… 8 lat. Ale wtedy to była bardziej zabawa z piłką, niż profesjonalne granie. Dopiero po ukończeniu 15 lat zajęła się siatkówką tak na serio.

Uroda Zoriana jest faktycznie nieprzeciętna. To, że uprawia siatkówkę, pozwoliło jej też nabyć nienaganną sylwetkę. Wszystko to złożyło się na to, że jako nastolatka była… modelką. Nie chwali się tym, nie chce o tym mówić, ale kolekcja zdjęć, jakie przywiozła do Polski z pokazów pokazuje, że jej wdzięk i urodę podziwiało wiele osób. Ale do Mielca przyjechała nie po to, by prezentować jedynie swoją urodę, ale przede wszystkim po to, by wzmocnić drużynę siatkarek Stali. – Będę ze wszystkich sił walczyła o miejsce w drużynie, na treningach zauważyłam, że Stal to dobry i sympatyczny zespół – mówi.

W miniony weekend wyznawcy Prawosławia obchodzili święta, „Zoria” o tym doskonale wiedziała. Jest, bowiem głęboko wierzącą, było jej, więc trochę nieswojo, że spędziła je z dala od bliskich. Jadąc do Mielca dopytywała nawet czy jest tam jakieś cerkiew. Pomodliła się w domu sama. W sobotę w towarzystwie jednego z działaczy Stali wybrała się na bazar, kupiła sobie tam pościel i garnki. Mogła, więc sobie ugotować swój ulubiony barszcz ukraiński. Teraz będzie się starała zrobić tort, którym na zamiar poczęstować koleżanki z drużyny.

Ten tort nazywa się „wyszywanka” i jest robiony na bazie dużej ilości kremu. Nauczyła mnie robić go mama, jest smaczny i mam nadzieje, że koleżankom też będzie smakował – śmieje się uroczo.

Zoriana Pilipiuk, ma 22-lata, jest panną, mierzy 184 cm wzrostu i uwielbia się śmiać. Jak każda młoda dziewczyna sporo pieniędzy wydaje na kosmetyki, lubi tańczyć. Jej ulubionym politykiem jest Julia Timoszenko, marzy o tym by tegoroczne wakacje spędzić na Malediwach.

Autor tekstu – Piotr Szpak (Echo Dnia)

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved