Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Thomas Hoff: Rosja bardzo mi się podoba

Thomas Hoff: Rosja bardzo mi się podoba

Trzech reprezentantów USA wybrało w tym sezonie kierunek rosyjski. Najpierw na zmianę klubu zdecydowali się Lloy Ball i Clayton Stanley, których skusiły bajeczne kontrakty w Dynamie Kazań. Zaraz potem Superligę zasilił środkowy bloku, Thomas Hoff.

W sezonie 2006/2007 kapitan amerykańskiej reprezentacji będzie reprezentował Lokomotiw Biełgorod.

W sobotnim meczu II kolejki Superligi Lokomotiw przegrał z mistrzem Rosji, Dynamem Moskwa 1:3. Wyróżniającą się postacią w tym spotkaniu był nowy nabytek drużyny z Biełgorodu, 33 letni Thomas Hoff.



Takie mecze, jak ten trudno jest komentować – mówi Hoff o potyczce z Dynamem. – Mieliśmy ogromną szansę, by wygrać na wyjeździe z najsilniejszym zespołem ligi, ale ją zmarnowaliśmy. Nie zachowaliśmy dostatecznej koncentracji, i w końcówkach setów przegrywaliśmy ważne piłki.

Amerykański siatkarz zamienił niedawno grecki Iraklis na Superligę.- Nigdy wcześniej nie przyszło mi nawet do głowy, że mógłbym grać w Rosji. Kompletnie nic nie wiedziałem o Superlidze – przyznaje Hoff. – Potem przyjechałem do Biełgorodu, i zrozumiałem jak silna jest wasza liga, i jak wielu mocnych zawodników tutaj gra – wprost nieprawdopodobne.

Zawodnik podkreśla, że bardzo podoba mu się sposób trenowania w Rosji, gdzie wszystko oparte jest na przygotowaniu fizycznym. – Nie tak, jak w Grecji, gdzie nie trzeba było się specjalnie wysilać, żeby wygrać mecz – ocenia Thomas Hoff. – Rosja jako kraj, też bardzo mi się podoba. Nawet zima nie jest taka strasznie chłodna, choć z tego co wiem, to nie jest tutaj normalne – dodaje z uśmiechem.

Również sam Biełgorod robi pozytywne wrażenie – To takie maleńkie, senne miasteczko, w którym jest cicho i przytulnie. W dzień można pracować, a w nocy spokojnie spać. Dla takiego faceta, jak ja w sam raz – kwituje siatkarz.

Pytany o ocenę szans swojej drużyny w walce o mistrzostwo Rosji, Thomas Hoff odpowiada, że na razie trudno wyrokować cokolwiek. – Mamy bardzo młody zespół, dużo nowych zawodników, i na pewno potrzebujemy sporo czasu, by się zgrać. Przed nami ciężka praca, nie tylko na boisku, ale również w siłowni – ocenia środkowy Lokomotiwu.

Kiedy Thomas Hoff mieszkał wraz z żoną i dziećmi w Los Angeles, jego ulubionym zajęciem były spacery po plaży i barbecue w gronie najbliższych. W Rosji o tym nawet nie ma co marzyć. Jak sam jednak podkreśla, sezon zapowiada się intensywny, więc czasu na wypoczynek raczej nie będzie. Jeśli go znajdzie, to na pewno spróbuje nauczyć się języka rosyjskiego – Trochę już mówię, ale z takim śmiesznym, amerykańskim akcentem. Dla takiego starego faceta, jak ja, to bardzo trudne zadanie – żartuje zawodnik. – Ale w siatkówkę jeszcze potrafię grać, i za każdym razem wychodząc na boisko będę się starał to udowodnić – kończy Thomas Hoff.

źródło: Sowietskij Sport, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved