Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Michał Winiarski zawsze z Bydgoszczą

Michał Winiarski zawsze z Bydgoszczą

Michał Winiarski rozgrywa we włoskiej Serie A mecz za meczem. I właśnie z tych powodów nie mógł dotrzeć do Torunia, aby odebrać należne honory - nagrodę za zajęcie 2. miejsca dla najpopularniejszego sportowca regionu kujawsko-pomorskiego.

W jego imieniu uczynili to rodzice – Grażyna i Jerzy, którzy nie ukrywali, że dla nich i dla syna to kolejne wspaniałe przeżycie.

Michał wiedział, że znalazł się gronie kandydatów i bardzo się ucieszył z zajęcia 2. miejsca – mówił w niedzielę jego ojciec. – Prosił przekazać podziękowania wszystkim, którzy oddali na niego swój głos i pozdrowić kibiców siatkówki w regionie. Tę radość trochę przyćmiła porażka w sobotę 1:3 z Latiną, bo jak syn przekazał w trzech przegranych setach jego zespół Itas prowadził 23:19, 22:18 i 24:22.



Miniony rok dla całej waszej rodziny był więc wyjątkowy.

Jerzy Winiarski: – To prawda, zdobycie srebrnego medalu na mistrzostwach świata, narodziny syna, a naszego wnuka, start w lidze włoskiej, uznawanej za najlepszą na świecie. To wszystko sprawiło, że z pewnością 2006 rok będzie w naszej rodzinie pamiętany w sposób szczególny. Teraz tylko mogłoby to „poprawić” zdobycie olimpijskiego złota i… narodziny córki-wnuczki.

Czy kiedyś Michał zagra w Bydgoszczy?

W tym roku na pewno w meczu Ligi Światowej z Argentyną. Będzie więc okazja do spotkania się z kibicami. A czy w bydgoskim klubie? Michał zawsze czuje się mocno związany z naszym miastem. W Chemiku uczył się grać, lecz teraz jego losy związane są z Włochami. Kto jednak wie? Może kiedyś los tak sprawi, że wróci do Polski i oczywiście do Chemika.

źródło: Gazeta Pomorska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved