Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Udany rewanż MKS MOS Będzin

II liga: Udany rewanż MKS MOS Będzin

Siatkarze MKS MOS Będzin zrewanżowali się Błękitnym Ropczyce za dwie porażki w tym sezonie pewnie wygrywając 3:0. Tym samym umocnili pozycję lidera w 4 grupie.

W składzie gospodarzy zabrakło dwóch środkowych: Jarosława Chwastka oraz Filipa Brzezińskiego, ale dobrze zagrał na tej pozycji Jonasz Biegun. Będzin zaczął bardzo dobrze spotkanie od mocnej zagrywki rozgrywające Darka Syguły, a jego koledzy skutecznie kończyli kontry i uzyskali kilkupunktową przewagę. W dalszej części spotkania gospodarze powiększyli przewagę do czterech punktów i przy stanie 18:14 trener Henryk Bałuszyński wziął czas dla swojej drużyny. Ponownie to uczynił przy 22:18, gdyż przewaga nie zmalała. Przerwa nic nie pomogła Błękitnym, bo MKS MOS skutecznie grał blokiem, a Damian Miller mocno uderzył z drugiej linii kończąc seta 25:20.

Set drugi rozpoczął się od dobrych zagrań kapitana Ropczyc Rafała Mardonia, który wyprowadził na prowadzenie swój zespół na 3:1. Będzinianie szybko to zniwelowali. Przy stanie 5:5 Dariusz Syguła na pojedyńczym bloku zablokował rywala, ale goście uczynili to samo i dwukrotnie zatrzymali Adama Łapuszyńskiego. Dzięki zagrywką oraz atakom Mateusza Mędrzyka MKS ponownie wyszedł na prowadzienie 12:10. Potem na zagrywkę wszedł Jonasz Biegun, który sprawił dużo problemów gościom na przyjęciu, a dobra gra blokiem i kontrą sprawiła, że Będzin uzyskał wyraźną przewagę 18:11. Wtedy czas wziął trener Błękitnych, których znacznie się poprawiła, ponieważ obrobili stratę czterech punktów. Duża zasługa w tym Łukasza Krzysiak, który wszedł wsześniej na boisku. Przy stanie 20:15 dla Będzina gospodarze znowu stracili kilka punktów m.in. dwukrotnie zablokowali atakujących i pierwszy raz musiał wziąć czas trener Albert Semeniuk. Po czasie wszystko wróciło do normy i MKS zakończył seta do 21 po znowu mocnym i udanym ataku Millera.



Kolejny set był bardzo wyrównany, najpierw minimalnie prowadzili Błękitni, ale po błędzie gości przy zagrywce będzińskiego rozgrywającego, który zaliczył asa serwisowego, stracili inicjatywę i MKS MOS powiększył przewagę i było już 16:14, a po czasie dla Ropczyc na tablicy widniał wynik 18:15. Goście walczyli do końca i przewaga zmalała do punktu, a przy stanie 21:20 czas wziął trener MKS-u aby uspokoić swój zespół. Przy stanie 23:21 trwała najdłuższa wymiana, gdyż oba zespoły dobrze się asekurowały, ale zwycięsko wyszli z niej gospodarze, którzy mieli już piłkę meczową. Przy głośnym dopingu licznie zgromadzonych kibiców Rafał Buszek posłał piłkę na aut i zakończył set ponownie do 21 i mecz 3:0.

Zwycięstwo nad Błękitnymi Ropczyce było bardzo ważne, bo nie tylko powiększyło przewagę do sześciu punktów w tabeli, ale było to pierwsze zwycięstwo nad tą drużyną od ubiegłorocznych play-offów, gdzie w finale MKS MOS Będzin raz wygrał pierwszy mecz, by potem nie móc już im sprostać. Za tydzień kolejny trudny mecz z WTS Warka, która też była druga w tamtym sezonie w grupie 3 II ligi.

MKS MOS Będzin – Błękitni Ropczyce 3:0

(25:20, 25:21, 25:21)

Składy:

MKS MOS Będzin: M.Mędrzyk, J.Biegun, D.Miller, D.Syguła, B.Dzierżanowski, A.Łapuszyński, M.Potera (libero)

Błękitni Ropczyce: T.Jendryassek, R.Mardoń, T.Pieniążek, J.Podpora, R.Buszek, M.Wilk, M.Betleja (libero) oraz P.Podpora, P.Bryliński, Ł.Krzysiak.

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela II ligi mężczyzn gr. 4

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved