Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Łatwa wygrana lidera

I liga: Łatwa wygrana lidera

Siatkarze AZS PWSZ Nysa nie mieli problemów z pokonaniem beniaminka rozgrywek Inotel Poznań. Pewna wygrana 3:0 pozwoliła nyskim siatkarzom na zakończenie pierwszej rundy rozgrywek na fotelu lidera.

Pierwszy punkt spotkania został zdobyty przez gospodarzy za sprawą błędu ustawienie ich rywali, co dobrze ilustruje stan psychiczny w jakim siatkarze beniaminka przystąpili do wczorajszego pojedynku. Od początku partii zawodnicy Inotelu popełniali sporo prostych błędów, mając szczególnie duże problemy z poprawnym przyjęciem zagrywki nysan (Vlk, Olejniczak) i co za tym idzie – również z konstruowaniem skutecznych akcji ofensywnych. Nic zatem dziwnego, że cały czas utrzymywała się przewaga gospodarzy – 8:6, 16:10, 20:16. Rozmiary porażki zespołu z Poznania były nieco mniej dotkliwe, wyłącznie za sprawą pewniej dekoncentracji nysan w końcowej części seta (25:21). Odsłonę zakończył Daniel Dwernicki zagrywką w aut.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia gospodarzy (4:0) dzięki znakomitej grze Martina Vlka w ataku i w polu zagrywki. Ten set początkowo przebiegał pod całkowitą kontrolą gospodarzy (5:2, 8:3, 11:7), ponieważ siatkarze z Poznania nadal popełniali proste błędy, tym razem głównie w polu zagrywki. Jednak i tym razem nysanie niefrasobliwie roztrwonili przewagę, a atak zawodnika Inotelu Macieja Grygiera doprowadził do wyrównania 14:14. Akcja ofensywna Martina Vlka i nieoczekiwana „kiwka” Petera Turiańskiego tuż za siatkę dały dwa kolejne punkty akademikom (16:14), którzy nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa i w tej partii (25:19). Seta zakończył autowy atak Daniela Dwernickiego.



Trzeci set rozpoczął się odmiennie od dwóch poprzednich, a przewagę punktową zdobyli zawodnicy Inotelu (3:4 i 5:6) po znakomitym ataku Tomasza Sokołowskiego. Należy podkreślić dość schematyczne i czytelne kierowanie grą nyskiej drużyny przez Petera Turiańskiego, co ułatwiało rywalom ustawianie szczelnego bloku. Posty błąd rozgrywającego gości Pawła Łojewskiego (wpada w siatkę) i szczęśliwy as serwisowy Arkadiusza Olejniczaka doprowadziły do wyrównania (7:7). Atak ze środka i blok na Dwernickim spowodowały, iż na tablicy wyników pojawił się rezultat 12:10. Z perspektywy czasu wydaje się, iż był to moment decydujący o losach tej partii, gdyż przewaga siatkarzy AZS-u już tylko rosła, mimo przerw w grze i roszad w składzie, dokonywanych przez trenera poznańskiej drużyny Marka Jankowiaka. W końcówce pojawił się na parkiecie Adam Kurian za Arkadiusza Olejniczaka i zawodnik ten popisał się skutecznym atakiem (17:24). Partię i spotkanie zakończył nieudany atak zawodnika z Poznania (25:18).

Przed takimi meczami zawsze muszę postraszyć trochę zawodników, by nie tracili koncentracji. Dobrze, że skutkuje – żartował po zwycięstwie nad Poznaniem trener Nysy Roman Palacz.

AZS jest w zasadzie faworytem każdego meczu w serii B, dlatego zawsze istnieje obawa, czy aby nie zlekceważy słabszego rywala. Tak samo było przed spotkaniem z Inotelem. – Wszystkich rywali traktuje poważnie, dlatego przed każdym meczem mobilizuje moich siatkarzy. Nasi rywale nie mają przecież nic do stracenia, czasami grają wariacką siatkówkę i może zacząć im wychodzić, a wtedy trzeba umieć się pozbierać – skomentował Palacz. – Wiem, że dziennikarze mają ciężką robotę, bo to był mecz bez historii. Zagraliśmy bez fajerwerków, ale kontrolowaliśmy przebieg meczu. Mnie cieszy zwycięstwo i to, że prezentujemy się stabilnie.

Po tym zwycięstwie Nysa pozostała liderem, a to oznacza, że jest najlepszą drużyną pierwszej rundy. – Liga nie jest słaba. Jest silniejsza niż w zeszłym sezonie, mniej przewidywalna. Trudno wskazać kandydatów do spadku, mamy dużo niespodzianek. Dodatkowo gra tu wielu zawodników, którzy do niedawna występowali w PLS-ie. My wygrywamy, bo mamy wyrównany zespół. I oby tak do końca – zakończył Palacz.

AZS PWSZ Nysa – Inotel Poznań 3:0

(25:21, 25:19, 25:18)

Składy:

AZS PWSZ Nysa: Turiański, Nowak, Szabelski, Olejniczak, Vlk, Wilk oraz Kryś (libero), Kisielewicz, Kurian

Inotel Poznań: Staniewski, Kuczko, Dwernicki, Łojewski, Grygier, Sokołowki oraz Dębiec (libero); Józefczak, Kulikowski

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: gazeta.pl, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved