Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Stal Mielec – Energa Gedania Gdańsk 3:1

LSK: Stal Mielec – Energa Gedania Gdańsk 3:1

Mielczanki uczyniły to, czego im się nie udało zrobić przed tygodniem - wygrały na własnym boisku. Możliwe natomiast, że gdańszczanki zapłaciły cenę za zwyciestwo nad Winiarami...

Jest nam po prostu wstyd, bo to, co zaprezentowałyśmy, nie było grą – przyznaje kapitan Gedanii Aleksandra Kruk.

Zawodniczka z Gdańska ma rację, bo jej zespół zagrał w Mielcu fatalnie. – Nawet nie chcę tego oceniać. Po takim spotkaniu wszelkie słowa są zbędne – mówi trener Gedanii Leszek Milewski.



Początek gry nie zapowiadał jeszcze najgorszego. Gedania grała poprawnie, zwłaszcza na środku siatki, co wystarczało na przeciętny, by nie powiedzieć słaby zespół Stali. Ale z biegiem czasu było coraz gorzej. Drużyna gospodarzy idealnie rozszyfrowała gdańską ekipę i wykorzystała jej ogromną słabość tego dnia. – Jedyne, co nieszczególnie nam wychodziło, to zagrywka. W pozostałych elementach byliśmy po prostu lepsi – mówi z uśmiechem trener Stali Jacek Wiśniewski, który ma powody do zadowolenia, bo po tym spotkaniu jego drużyna wyprzedziła sobotnich rywali i zepchnęła Gedanię na przedostatnie miejsce w tabeli.

Gdańszczanki zerwały się jeszcze w czwartym secie i wygrały go na przewagi, choć potrzebowały do tego aż czterech setboli. Niestety, w kolejnej partii wszystko wróciło do „normy”, Stal ponownie grała dużo równiej, a czary goryczy dopełnił pojedynczy blok Magdaleny Skorupy na Małgorzacie Niemczyk. Po ostatniej akcji meczu półtora tysiąca kibiców zgromadzonych w hali Stali mogło zacząć świętować zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie się w Lidze Siatkówki Kobiet.

Stal Mielec – Energa Gedania Gdańsk 3:1

(25:20, 25:22, 27:29, 25:18)

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki i tabela LSK

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved