Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: BBTS sprawcą niespodzianki w Bełchatowie

I liga: BBTS sprawcą niespodzianki w Bełchatowie

Rok 2007 chyba nie mógł zacząć się gorzej dla ekipy Skry II Bełchatów. Zawodnicy zespołu rezerw mistrza Polski ulegli przedostatniej drużynie I ligi, nie wygrywając nawet seta.

W ekipie Sławomira Augustyniaka brakowało koncentracji w pierwszych fazach setów, a zrywy następowały gdy było już za późno. Czyżby bielszczanie, przegrywając kapitalną serię Skry II, zaczęli ruch w kierunku góry tabeli?

Bełchatowianie przystępowali do meczu w roli murowanego faworyta. Nie powinno to dziwić, zważając na fakt, że obie drużyny dzieliło 8 miejsc w tabeli. Początek spotkania był więc nie lada zaskoczeniem dla wszystkich, zgromadzonych w hali KWB, kibiców. Skuteczny gra blok i bardzo dobra postawa w obronie Bartosza Sufy sprawiły, że BBTS błyskawicznie uzyskał przewagę 9 punktów (7:16). Trema zjadła nieco Michała Kotasa, który na pozycji rozgrywającego zastąpił Waldemara Kaczmarka. W zespole gospodarzy nastąpił jednak mały przełom. Skończone kontry Bartodziejskiego i Sarneckiego, wspomagane blokami, pozwoliły bełchatowianom zmniejszyć straty do 4 punktów (12:16). Chwilę później goście ponownie zwiększyli przewagę, lecz jedynie do 6 „oczek”. Skra zaczęła mozolnie odrabiać straty. Kontry kończone przez bełchatowskich przyjmujących sprawiły, że w końcówce partii, Skra II prawie „dopadła” rywala, doprowadzając do stanu 21:22. Sprawy w swoje ręce wziął jednak Serhiej Nakoskin, który stał się zupełnie bezbłędny, kończąc wszystkie kluczowe piłki. BBTS wygrał tego seta 23:25.



Wszyscy, którzy liczyli, że to chwilowa niemoc rezerw mistrzów Polski, srogo się zawiedli. Już na samym początku drugiej partii blokiem złapany został Radosław Kolanek, za chwilę Mikołaj Sarnecki, a na tablicy widniał wynik 4:7. Wszyscy zdali sobie sprawę, że sytuacja poważnie wymyka się spod kontroli, gdy najniższy na boisku Maciej Fijałek zatrzymał Bartodziejskiego. Na tym jednak goście nie poprzestali i powiększali przewagę – „brudny as” Mizeraka dał przyjezdnym dwunasty punkt, podczas gdy miejscowi mieli ich 6. Od tego momentu obserwowaliśmy grę punkt za punkt. BBTS spokojnie utrzymywał przewagę do stanu 18:23, w czym największa zasługa Nakoskina i Bartłomieja Piekarczyka. Bełchatowianie próbowali ratować sytuacje mocnym serwisem, bezbłędny w przyjęciu był jednak Sufa. Nagle przebudził się Dominik Witczak, który „rozstrzelał” się w polu zagrywki oraz skutecznie kontrował. Sprawiło to, że Skra II zmniejszyła straty do dwóch punktów (21:23). Goście mieli jednak tego dnia w swoich szeregach Nakoskina, który ponownie zdobył decydujące punkty w partii.

Wydawało się, że w trzeciej odsłonie bełchatowianie nareszcie się obudzą. Ataki Bartodziejskiego i skuteczna gra w bloku pozwoliła Skrze wyjść na prowadzenie 6:2. Goście jednak nie załamywali się i błyskawicznie odrobili straty, wyrównując stan seta na 8:8. Od tej pory obserwowaliśmy idealną walkę punkt za punkt, która trwała do stanu 17:15, kiedy asa posłał wprowadzony do gry Michał Błoński. Po chwili był już remis, po tym jak Michał Gaca skończył przechodzącą piłkę po zagrywce swojego brata. Skra wyszła jeszcze na dwupunktowe prowadzenie, gdy Mizerak został złapany blokiem przez Witczaka, jednak po chwili on sam został zablokowany. Podczas emocjonującej końcówki sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Obie drużyny miały kilka okazji do rozstrzygnięcia partii na swoją korzyść, udało się to dopiero Nakoskinowi, który skończył kontrę przy stanie 31:32, wyzwalając w swoim zespole eksplozję niesamowitej radości.

KPS Skra II Bełchatów – BBTS Bielsko Biała 0:3

(23:25, 22:25, 31:33)

Składy zespołów:

Skra II: Kotas, Kolanek, Zajder, Bartodziejski, Sarnecki, Witczak, Milczarek (libero) oraz Gunia, Błoński

BBTS: Fijałek, Mariusz Gaca, Mizerak, Michał Gaca, Piekarczyk, Nakoskin Sufa (libero) oraz Żyliński

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved