Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jacek Grabowski o meczu z Mostostalem

Jacek Grabowski o meczu z Mostostalem

- W ekipie Mostostalu jest kilka indywidualności, na które na pewno należy zwrócić uwagę - mówi szkoleniowiec EnergiaPro Gwardia Wrocław przed meczem z zespołem z Kędzierzyna-Koźla.

Czym będzie się różniło spotkanie z Mostostalem od ostatnich trzech spotkań?

Ja myślę, że mecze z przeciwnikami typu Politechnika, Jadar, Resovia czy Mostostal są w ciężarze gatunkowym bardzo podobne, bo to są zespoły o podobnym potencjale, o podobnej sile. Oczywiście one się różnią się między sobą. Jakbym miał tak powiedzieć, czym one się różnią, to na pewno w Mostostalu jest kilka indywidualności, na które na pewno należy zwrócić uwagę, myślę tutaj o Marcinie Nowaku czy też Marcelu Gromadowskim. Z tego, co ostatnio widzieliśmy to Eugen Bakumovski, który należy do jakiś tam czołowych postaci tego zespołu nie wyróżniał się specjalnie, ale nie należy zapominać, że jest to doświadczony gracz. To są powiedzmy takie niuanse, na które zwracamy uwagę. Mostostal to nowy zespół, który dopiero się stworzył tak jak i nasz zespół, dlatego myślę, że będzie miał różne wahania i będzie grał różne mecze.



Podczas ostatniego turnieju w Kędzierzynie nie udało się ograć Mostostalu, jak zatem należy zagrać, aby z Kędzierzyna wywieść przynajmniej jeden punkt?

Na pewno trzeba zagrać dużo lepiej niż to miało miejsce w kędzierzyńskim turnieju. Myślę, że dla nas cały czas takim punktem zwrotnym może być mecz w Warszawie, gdzie zagraliśmy dwa doskonałe sety, które jeżeli byśmy mieli kiedykolwiek to one na pewno przynosiłyby punkty z zespołami z środka. Nie wiem czy to wystarczyłoby na zespoły z czwórki, ale myślę, że moglibyśmy mocno zagrozić czwórce grając takie mecze jak ten w Warszawie.

Czy wnioski z ostatnich meczy zostały wyciągnięte?

Myślę, że wnioski tutaj nasuwają się same. My jesteśmy jeszcze zespołem nie do końca zgranym w tym kształcie. Wiadomo, że Karol Sramek doszedł do nas w ostatniej chwili i jest z zespołem od paru dni. Na pewno będziemy potrzebowali trochę czasu, aby poskładać te klocki i to jest jakby podstawowy wniosek. Poza tym trzeba grać na maksimum swoich możliwości i tylko wtedy, kiedy zagramy na maksimum możliwości poszczególnych graczy to będziemy mieli możliwości zdobywania punktów.

Czy Gwardia do Kędzierzyna jedzie w najmocniejszym składzie?

Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Martin Sopko narzeka na ból ucha i dostał antybiotyk. Mam nadzieję, że się wykuruje do soboty.

Rozmawiał Tomasz Gwozdecki

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved