Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dwa miesiące bez Izabeli Bełcik

Dwa miesiące bez Izabeli Bełcik

Na parkiecie pojawi się dopiero za dwa miesiące. Tyle potrwa rehabilitacja po zabiegu, jaki w warszawskiej klinice "Carolina" przeszła Izabela Bełcik. Najpierw pod nóż poszło kolano prawej nogi, a później lewe ścięgno Achillesa!

Na razie nie mogę obciążać lewej nogi. Na prawej mogę już stawać, ale nie mogę jej zginać. Niezła ze mnie kaleka (śmiech) – mówi Iza Bełcik.

Ból w prawym kolanie dał znać o sobie już w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy obyło się bez ingerencji chirurgicznej. Teraz nie było już wyjścia. – Doktor Robert Śmigielski stwierdził, że kolano jest już w naprawdę złym stanie – tłumaczy Bełcik. – Aby mnie zatem drugi raz nie ściągać na kolejny zabieg, od razu zoperowano też prawego Achillesa.



Znieczulona od pasa w dół na ekranie monitora mogła śledzić zabieg artroskopii. – Widziałam, jak robią mi porządek w kolanie – mówi. – Ale na monitorze to wyglądało trochę jak film. Miałam wrażenie, że to nie moja noga.

Mimo kontuzji Iza nie traci dobrego humoru. Nastrój psuje jej tylko fakt, że nie będzie mogła pomóc koleżankom z drużyny w obronie tytułu mistrza Polski. – Na domiar złego wczoraj dojechała do „Caroliny” przyjmująca Muszynianki, Ingrid Siscovich, która ma kłopoty z prawą ręką – wzdycha Bełcik.

Już w piątek Iza rozpocznie rehabilitację. – Za dwa miesiące wznawiam treningi – deklaruje dwukrotna mistrzyni Europy. – Chciałabym pomóc jeszcze dziewczynom w play-off. Nie przywykłam do siedzenia na ławie. To dopiero pierwsza taka operacja w mojej karierze i mam nadzieję, że ostatnia.

Zostałem z jedną rozgrywająca oraz mam o jedną mniej przyjmującą. Operacje Izy Bełcik, w tym operacja kolana wykonana w środę, udały się, ale stwierdzono, że uraz kolana jest poważniejszy niż przypuszczono. Jak powiedział mi lekarz oprócz ubytku we chrząstce kolana zdiagnozowano również jej pęknięcie. Oznacza to dłuższą rehabilitację zawodniczki – powiedział trener Muszynianki, Bogdan Serwiński.

Włodarze klubu z Muszyny zastanawiają się co dalej robić w tej sytuacji kadrowej. Na pewno nie ma szans, aby ewentualna nowa rozgrywająca pojawiła się podczas najbliższego, wyjazdowego spotkania Muszynianki-Fakro w Lidze Siatkówki Kobiet z Gwardią Wrocław.

źródło: Super Express, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved