Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wkręt-met zagra na boisku mistrza Polski

Wkręt-met zagra na boisku mistrza Polski

Wkręt-Met AZS rozpoczął sezon od trzech zwycięstw, ale dopiero po meczach z najmocniejszymi rywalami będzie można ocenić, jaka jest wartość drużyny. Pierwszy z nich już w sobotę w Bełchatowie.

Częstochowianie pokonali Resovię, Mostostal i Delectę Bydgoszcz. W trzech kolejkach stracili jeden punkt i są wiceliderem rozgrywek. Nad Skrą, która przed tygodniem przegrała w Olsztynie, mają trzy punkty przewagi. Tyle statystyki, na podstawie której tak naprawdę trudno wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Zdecydowanie ważniejsze jest to, co oba zespoły prezentowały na boisku. Bełchatowianie, grając w PLS-ie i Lidze Mistrzów, sprawiali wrażenie przemęczonych. Może nie wszyscy, ale na pewno Mariusz Wlazły. I nic w tym dziwnego. Można się było spodziewać, że trudy mistrzostw świata w pewnym momencie odbiją się na dyspozycji atakującego Skry. Wlazły nie grał ostatnio źle, ale jego gwiazda nie błyszczała już tak jak w Japonii. W środowym meczu Ligi Mistrzów w Wiedniu (Skra wygrała po emocjonującym meczu 3:2, choć przegrywała 0:2) rozgrywający ewidentnie go oszczędzał. Siła ataku rozłożyła się na cały zespół. Okazało się wtedy, że Skra to nie tylko Wlazły i Piotr Gruszka (rewelacyjnie zagrał w Olsztynie, ale w Wiedniu już tak nie błyszczał), ale również niedoceniany wcześniej Dan Lewis. Kanadyjczyk zastąpił Krzysztofa Stelmacha i wypadł znakomicie. Dynamiczny, entuzjastycznie nastawiony do gry, pokazał, że ma wielkie możliwości. Jeżeli trener Daniel Castellani zdecyduje się w sobotę na niego postawić, częstochowianie będą musieli na Kanadyjczyka uważać. Wcześniej można się było łudzić, że będzie słabszym punktem mistrzów Polski, ale nie jest. Podobnie jak zastępujący Ewgenia Iwanowa Radosław Wnuk. 28-letni środkowy miał być w Skrze tylko rezerwowym, a w Olsztynie i Wiedniu grał imponująco.

Bełchatowianie nie są obecnie w topowej formie, ale skoro potrafili wygrać w Wiedniu (awans do kolejnej rundy LM mają praktycznie pewny) oraz zagrać świetny mecz w Olsztynie, i tak muszą być bardzo silni. W sobotę na pewno nie zabraknie im motywacji. Przegrywając z Wkręt-Metem, mogli ponieść poważne straty i na dłużej wypaść z czwórki.



Siatkarze BOT Skry powrócili z Wiednia do Katowic pociągiem o g. 13:55. O godzinie 17:00 byli już w hali Energia, gdzie kilku zawodników rozpoczęło trening… Dla mistrzów Polski nie ma ani chwili odpoczynku. Daniel Castellani zarządził po powrocie do Bełchatowa trening dla kilku zawodników. Bartek Neroj ćwiczył wystawianie piłek dorzucanych przez II trenera – Jacka Nawrockiego. Michał Chadała, Paweł Maciejewicz oraz gwiazda środowego meczu – Dan Lewis trenowali w siłowni. Pozostali zawodnicy regenerowali siły w saunie, jacuzzi i na basenie w hotelu Wodnik.

A co bełchatowianom może przeciwstawić drużyna Arie Brokkinga? Trzy pierwsze mecze pokazały nieco zamazany obraz zespołu. Częstochowianie mieli lepsze i gorsze momenty. Widać było, że ich dyspozycja rośnie, ale trudno powiedzieć, czy w sobotę będzie na tyle wysoka, aby podjęli walkę ze Skrą. Dziś sporo jest jeszcze znaków zapytania. Atutem częstochowian jest atak ze skrzydeł, ale Krzysztof Gierczyński wspierany przez Marcina Wikę (ewentualnie Rileya Salmona) i Brooka Billingsa (o ile upora się z kontuzją) na tytuł mistrzów Polski nie wystarczy. Potrzebny jest jeszcze blok, dokładne przyjęcie, a przede wszystkim skuteczna zagrywka, którą rywalom można zrobić krzywdę.

Sobotni mecz będzie sprawdzianem wartości całej drużyny, ale w szczególności dla tych zawodników, którzy latem przyszli do Wkręt-Metu właśnie z Bełchatowa. Andrzej Stelmach i Robert Szczerbaniuk zdobywali ze Skrą mistrzowskie tytuły w 2005 i 2006 roku, a teraz będą się musieli przeciwstawić swoim byłym kolegom i kibicom. Pod warunkiem, że obaj zagrają. Pozycja Stelmacha jest raczej niezagrożona, ale Szczerbaniuka w ostatnim meczu z Delectą nie było nawet w dwunastce. Niewykluczone jednak, że wróci do składu. Od wtorku solidnie trenował z drużyną, a trenerzy mogą liczyć na to, że występ przeciwko Skrze dodatkowo go zmotywuje.

źródło: gazeta.pl, pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved