Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Pojechali po awans

Pojechali po awans

Siatkarze z Bełchatowa już w środę mogą sobie zapewnić awans do następnej fazy Ligi Mistrzów. - Mieszkamy w szczęśliwym hotelu i chcemy udanie rozpocząć nowy rok - mówi wiceprezes Skry.

Bełchatowska drużyna zagra dziś o godz. 20.15 z wicemistrzem Austrii aon hotVolleys Wiedeń. Po raz pierwszy w historii występów w europejskich pucharach BOT Skra Bełchatów pojechała na mecz wyjazdowy pociągiem. – W sumie podróż trwała niewiele dłużej niż samolotem, a kosztowała pięć razy mniej – mówi Konrad Piechocki, wiceprezes klubu. Wczesnym rankiem drużyna wyjechała autokarem do Katowic, gdzie siatkarze przesiedli się do pociągu. Po pięciu godzinach zawodnicy byli w Wiedniu. Zamieszkali w hotelu Bosei, który co roku gości szefów klubów podczas losowania Ligi Mistrzów. – Dwukrotnie nie mogliśmy narzekać na los, więc teraz też liczę na dobry wynik – przypomina Piechocki.

Później zawodnicy zjedli obiad, ale – jak zapewnia Piechocki – bez sznycla wiedeńskiego. – To danie zamówiłem na pomeczową kolację, bo będąc w Wiedniu nie wypada nie spróbować narodowego dania – twierdzi. – W menu, które wysłałem do naszego hotelu, przed spotkaniem zamówiłem lekkostrawne posiłki.



Wieczorem bełchatowscy siatkarze mieli trening. Wzięli w nim udział wszyscy zawodnicy, łącznie z Ewgeni Iwanowem, który od 20 grudnia leczył kontuzję stawu skokowego. Doznał jej w pierwszym spotkaniu z aon hotVolleys Wiedeń, wygranym przez gospodarzy 3:2. Bułgar siedział już na ławce rezerwowych w meczu z PZU AZS Olsztyn, lecz szkoleniowcy nie zdecydowali się wpuścić go na boisko. – Jeszcze nie wiemy, czy wystąpi w środę – zapowiada Piechocki. – Decyzja zapadnie po porannym rozruchu. Na pewno jednak nie będziemy ryzykować, bo przed nami jeszcze wiele ważniejszych spotkań.

To nie koniec problemów Skry. Największym jest zdrowie Mariusza Wlazłego. Najlepszy polski atakujący pod koniec czwartego seta spotkania w Olsztynie przestał atakować. – Przy 18 czy 20 punkcie nie mogłem już skakać – opowiada. – Gdybym choć raz zaatakował na maksa, to chyba bym się nie podniósł.

Wlazły nie mógł zejść z boiska, ponieważ jego dubler Paweł Maciejewicz w czwartym secie wchodził na zmiany za środkowego Radosława Wnuka. Teoretycznie można było postawić na Michała Chadałę, który jednak z powodu urazu barku nie może atakować.

W sobotę i niedzielę Wlazły nie ćwiczył z drużyną. Brał jedynie kroplówki ze środkami wzmacniającymi i chodził na masaże. – Nie mogłem się nawet ruszyć – wspomina. Dopiero w Nowy Rok wziął udział w treningu.

Przemęczenie atakującego zmieniło sposób gry mistrzów Polski. Maciej Dobrowolski więcej piłek wystawia teraz Piotrowi Gruszce, który w Olsztynie atakował ponad 50 razy, a Wlazły ok. 30. Wcześniej było odwrotnie.

Najwięcej krwi popsuł bełchatowianom Darko Antunović. Atakujący wiedeńskiej drużyny zdobył aż 33 punkty, atakując z 74-procentową skutecznością. – On jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale trochę chimerycznym – ocenia Dobrowolski, który też był zawodnikiem hotVolleys. Dwa tygodnie temu w wiedeńskim zespole praktycznie nie było słabych punktów – świetnie spisywał się środkowy Tomas Kmet, a także obaj skrzydłowi – Brazylijczyk Ricardo i Australijczyk Steven Keir. Zaś libero Thomas Kröger znakomicie przyjmował zagrywkę i bronił ataki bełchatowian. – To całkiem inna drużyna niż na początku sezonu – twierdzi Jacek Nawrocki, drugi trener Skry.

Według informacji Gazety Wyborczej, hotVolleys zagra dziś w osłabionym składzie. Kontuzji kolana doznał bowiem Kröger. Ma go zastąpić 21-letni Lukas Schützenhofer. – To nie jest osłabienie – uważa trener Claudio Cuello. Zaś menedżer klubu Peter Kleinmann zapowiada: – Musimy wygrać, choć Skra to jeden z najlepszych klubów w Europie.

Zawodnicy Skry chcą wygrać, by już teraz zapewnić sobie awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. W rundzie rewanżowej na własnym boisku spotkają się z Lube Bancą Macerata i Knack Randstat Roeselare, a na wyjazdach z Olympiakosem Pireus i Lewskim Sofia.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved