Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jan Such: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Jan Such: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

- Siedem punktów w trzech meczach to supersprawa. Mamy dziewiąty budżet w lidze, w zespole nie ma gwiazd, a wszystkie wyniki osiągamy dzięki ciężkiej pracy - mówi po trzech pierwszych meczach sezonu trener Resovii Jan Such.

Takiego startu w Polskiej Lidze Siatkówki Resovia jeszcze nie miała. Siedem punktów w trzech meczach i trzecie miejsce w tabeli – najwyższe odkąd rzeszowianie powrócili do siatkarskiej ekstraklasy.

Jest bardzo dobrze, bo wbrew pozorom mecze wcale łatwe nie były. Dwa wyjazdowe pojedynki, w tym jeden w Częstochowie, i o punkty było trudno – analizuje trener Such. – Zawodnicy zapracowali na to przez cały okres przygotowawczy i zasłużyli na te siedem punktów – dodaje.



A może być jeszcze lepiej. Jeśli bowiem w następnej kolejce resoviacy wygrają w Radomiu, mogą wskoczyć nawet na fotel lidera. – Częstochowa, która jest przed nami, gra w Bełchatowie i będzie jej ciężko o punkty. PZU AZS Olsztyn z kolei pauzuje, bo gra w europejskich pucharach. Nawet gdyby grało normalnie, mogłoby przegrać z Jastrzębiem – wylicza rzeszowski szkoleniowiec. – W kolejnych spotkaniach gramy z Mostostalem i Delectą, z którymi nie musimy przegrać. Wtedy nasz mecz ze Skrą [27 stycznia – przyp. red.] byłoby hitem i bardzo bym chciał, żeby tak było – dodaje.

Do takiego wyniku rzeszowian z pewnością przyczynił się brak kontuzji w zespole. W poprzednich sezonach bowiem trener Such miał kłopoty ze środkowymi i rozgrywającymi. – Teraz tylko Geir Eithun narzeka na kolano. Ale już masażysta wziął go w obroty – uspokaja trener. – Geir wszedł w trzecim secie we Wrocławiu za Kvasnićkę, żeby wzmocnić atak. Skończył ważną piłkę i przyjął trzy potężne bomby. Dobrze zagrał też w obronie – dodaje Such.

Zmiana ta może mieć także miejsce w następnym spotkaniu z Jadarem. – Trzeba w ataku odciążyć Tomka Józefackiego. Karel ma dobre przyjęcie, ale słabszy atak. Dlatego może spróbujemy wariantu z Eithunem – zdradza trener Such.

Norweski przyjmujący na boisku pojawił się w momencie, gdy w trzecim secie wrocławianie odrobili pięciopunktową stratę. Jeszcze większą przewagę resoviaków miejscowi zniwelowali w drugiej odsłonie. – Przy 20:13 wpadło kilka atomowych zagrywek i doszły nieskończone ataki. Lekko zlekceważyliśmy rywala i była nerwówka – analizuje rzeszowski szkoleniowiec. – Ważne jednak, że wygraliśmy końcówki. Podobnie było w Częstochowie. Tam też dwie końcówki były nasze. W tamtym roku tego brakowało. Wolałbym jednak, żeby nie dopuszczać do takiego grania – dodaje Such.

Po półtora seta niemal doskonałej gry w szeregach rzeszowian musiało nastąpić większe rozluźnienie. – Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wszyscy by chcieli już grać o mistrzostwo świata. A zawodnicy nie mogą grać cały czas wyśmienicie. Są przecież ludźmi i też mogą się im przytrafiać błędy – uspokaja trener Resovii.

Dziś sparing

Po wygranej we Wrocławiu siatkarze nie mieli zbyt dużo czasu na świętowanie. Już w Nowy Rok trenowali, a wczoraj trzy godziny spędzili na hali i dodatkowo na siłowni. – W środę mamy trening łączony. Rano godzina wspólna, a później ta szóstka, która nie grała, idzie na siłownię. Po południu natomiast zagra sparing z Błękitnymi Ropczyce, a w tym czasie pierwsza szóstka będzie miała siłownię – zdradza plany trener Such. – Grali mało, więc będą mieli okazję się zaprezentować, a ci, co występowali we Wrocławiu, nieco odpoczną – dodaje.

W przeddzień meczu w Radomiu resoviacy będą mieli odprawę i analizę gry rywala, a później wyjadą na mecz. – Andrzej Kowal [drugi trener – przyp. red.] rozpracowuje już Radom. Z pewnością na zagrywce będziemy omijać ich libero Obdrzalka – mówi szkoleniowiec Resovii. Jego podopieczni powinni też w Radomiu zaprezentować już nowe zagrania. – Chcemy przyśpieszyć grę w ataku. Wprowadzimy kombinacje, których do tej pory niewiele graliśmy – zakończył trener Such.

Mecz Jadaru z Resovią pokaże w piątek o godz. 17 telewizja TV4.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved