Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W Radomiu wyciągają wnioski

W Radomiu wyciągają wnioski

- Porażki ze Skrą Bełchatów oraz z Jastrzębskim Węglem nie dziwią. Jastrzębie to kandydat na mistrza Polski, a my... szukaliśmy dziś różnych rozwiązań. Teraz przyjdzie czas na wyciąganie wniosków - twierdzi Dariusz Luks, trener Jadaru.

W siatkówce, podobnie zresztą jak w innych dyscyplinach zespołowych, zawodnicy i trenerzy to jedna wielka rodzina i być może dlatego rzadko publicznie wypowiadają się negatywnie o konkurentach. Mimo łatwego zwycięstwa z Jadarem trener Jastrzębskiego Węgla Ryszard Bosek wpisał się w ogólną tendencję, nie ganiąc, a wręcz komplementując siatkarzy z Radomia. Docenił ich głównie za ambicję i walkę. – Nie mam zwyczaju chwalić czegoś albo kogoś na wyrost. Przez dwa sety widziałem w przeciwniku wymagający zespół, który potrafił przyjąć trudną zagrywkę i grać odważnie. W trzecim secie zagraliśmy jeszcze konsekwentniej zagrywką, ale tego radomianie już nie wytrzymali. Myślę, że z zespołami ze swojej półki Jadar może walczyć z większym powodzeniem – powiedział.

Bosek dodał jeszcze, że zależy mu bardzo na zgrywaniu drużyny, dlatego od początku do końca grał podstawową szóstką. – Tak musi być, bo okazji do ogrywania w optymalnym zestawieniu nie mieliśmy za dużo – wyjaśnił.



Owa półka położona jest dla radomian rzeczywiście znacznie niżej, o czym wspominają często sami siatkarze, działacze i trener Dariusz Luks. – Jastrzębie to kandydat na mistrza Polski, a my… szukaliśmy dziś różnych rozwiązań. Teraz przyjdzie czas na wyciąganie wniosków – podkreślił po meczu. Luks rzeczywiście poszukuje rozwiązań, i to znacznie dłużej od Boska, bo zespół ma do dyspozycji od czterech miesięcy. Mimo to ma wciąż problemy z optymalnym zestawieniem składu. Ciągłe zmiany – zdaniem wielu – to pozytywny objaw, bo wymuszający zdrową konkurencję w drużynie. Z drugiej zaś strony świadczą o tym, że w kadrze brakuje zawodników wykazujących się stabilnością formy, szczególnie na newralgicznych pozycjach.

Porażki ze Skrą Bełchatów i z Jastrzębskim Węglem były do przewidzenia. I choć trudno się z nimi pogodzić, należy je wpisać w strategię planu, jakim jest utrzymanie w lidze. Luks ma oczywiście rację, gdy mówi, że z porażek należy wyciągać wnioski. Przy okazji można jednak dodać, że czas prób i eksperymentów powoli się kończy. Teraz radomian czekają teoretycznie łatwiejsze mecze, ale zdobywać punkty wcale nie będzie łatwiej.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved