Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > W Energetyku rozczarowanie, ale jeszcze nie nerwowo

W Energetyku rozczarowanie, ale jeszcze nie nerwowo

Ekipa MCKiS Energetyk Jaworzno w tym sezonie miała walczyć o pierwszą czwórkę w tabeli I ligi. Choć działacze i trener mówili, że miejsca 5-8 to maksimum obecnych możliwości tego składu, to kibice czekali na znacznie więcej.

Niestety, po pierwszej części sezonu drużyna z Jaworzna będzie walczyć o utrzymanie w lidze.

Widzę naszych siatkarzy sporadycznie. I tylko w jednym z tych kilku spotkań rozegranych w Jaworznie ich gra zasługiwała na oklaski. Chodzi oczywiście o mecz z Sosnowcem. Mamy w tej chwili wielki boom na siatkówkę w Polsce. Po srebrnym medalu naszej reprezentacji chciałoby się, by i ligowcy usiłowali chociaż zbliżyć się do tego poziomu, który widzieliśmy w wykonaniu Polaków w Japonii – mówi Andrzej Krajewski, kibic siatkówki.



Zdaniem wielu kibiców, jaworznianie wyraźnie zawodzą w tym sezonie. Wystarczy spojrzeć na tabelę. MCKiS rozpoczął tegoroczne rozgrywki z pozycji czwartej drużyny ubiegłego sezonu. Pierwszy mecz w Poznaniu z Inotelem zakończył się zaskakującą porażka z beniaminkiem ligi. Trzy kolejne mecze jaworznianie rozstrzygnęli jednak na swoją korzyść! W tym ten ostatni z wygranych spotkań, z liderem tabeli Płomieniem Sosnowiec. – Wydawało się, że jesteśmy na fali. Tymczasem kolejne mecze pokazały, że jest inaczej – mówi Zbigniew Błaszczak, rener MCKiS Energetyka Jaworzno.

Od meczu z Płomieniem ekipa trenera Błaszczaka doznawała wyłącznie porażek. Aż do ostatniego spotkania z Bzurą Ozorków, wygranego pewnie 3:0. w międzyczasie jaworznianie ulegli kolejno: Jokerowi Piła 0:3, AZS PWSZ Nysa 1:3, Skrze II Bełchatów 1:3, Pronarowi OSiR Hajnówka 1:3, BBTS Bielsko-Biała 2:3, Avią Świdnik 2:3. Fatalna seria zakończyła się wyjazdowym zwycięstwem z Bzurą. Nie poprawiło to jednak przedświątecznych nastrojów w zespole.

Wielu mówi o potrzebie zmiany trenera. Jednak emocje studzą działacze, którzy prowadzili rozmowy zarówno z zawodnikami jak i kadrą trenerską. – Nie podejmujemy gwałtownych ruchów. Jest teraz czas na analizę, tego co stało się z zespołem oraz na wyciągnięcie wniosków – mówi Mirosław Ciołczyk, dyrektor ds. sportu MCKiS-u.

Przed tym sezonem z ubiegłorocznego składu odeszli najważniejsi zawodnicy: Grzegorz Kosatka, Jarosław Chwastek oraz mózg zespołu, rozgrywający Jarosław Maciończyk. Kibice pocieszali się, że można ich zastąpić. Najwyraźniej trenerowi Błaszczakowi nie udało się pozyskać równie dobrych zmienników.

Już widać, że ciężko będzie powtórzyć rezultat z ubiegłego sezonu. Mówiłem o tym jeszcze przed sezonem. Ten rok musimy poświęcić na zgranie się zespołu, by w okresie kolejnego sezonu myśleć o poważniejszych celach. Wyraźnie widać, że młodemu zespołowi, jaki mamy sporo brakuje. Szczególnie jeśli chodzi o technikę. Na dodatek nasi rozgrywający muszą jeszcze wiele pracy poświęcić, by zastąpić Maciończyka – podkreśla Zbigniew Błaszczak.

Brak podstawowy zawodników z ubiegłego sezonu to jedno. Drugie to, w opinii kibiców słabe transfery przed rozgrywkami. – Dla mnie to nie poważne. Powinniśmy zdobyć się na pozyskanie dodatkowych sponsorów, by stać było na zatrudnienie naprawdę klasowych zawodników. Zespół, który wywalczył czwarte miejsce w poprzednim sezonie powinien myśleć w kolejnym o awansie. A nie o bronieniu się przed spadkiem – podkreśla Andrzej Krajewski, kibic.

Energetycy zajmują po 12 rundach dziewiątą lokatę w tabeli, z trzynastoma punktami. Szóstego stycznia czeka ich mecz u siebie z GTPS Gorzów Wielkopolski. Zespołem środka tabeli. Tydzień później MCKiS podejmuje także u siebie zespół Inotela Poznań, by cztery dni później grać na wyjeździe z SPS Zduńską Wolą.

Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny. Musimy zacząć wygrywać. Na treningach gra wygląda bardzo dobrze, nie brakuje zaangażowania zawodników, a mimo tego przegraliśmy kilka spotkań, które można było spokojnie wygrać. Przerwa świąteczno – noworoczna pozwoli nam na pracę, która powinna już w styczniu dać efekty – mówi Zbigniew Błaszczak.

źródło: Dziennik Zachodni

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved