Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Michał Winiarski: Jestem szczęśliwy

Michał Winiarski: Jestem szczęśliwy

Ciężko znaleźć drugiego tak zadowolonego człowieka z 2006 roku jak Michał Winiarski. Dla Michała było to wspaniałe 12 miesięcy: ożenił się, zadebiutował w reprezentacji Polski, przeprowadził do Włoch, zmienił ligę i klub, został ojcem i na koniec w dalekiej Japonii wywalczył wicemistrzostwo świata.

Przed mistrzostwami świata popularny „Winiar” był w trakcie całego zamieszania, oczekiwał na poród Oliwiera i wyjazd na japońską imprezę. Teraz wrócił do włoskiego domu i ukochanej żony, już jako srebrny medalista świata i szczęśliwy ojciec. Choć zamieszanie wcale nie zmalało.

Przez długi czas nie docierało do mnie, że jesteśmy wicemistrzami świata. Może dlatego że przegrana w finale z Brazylią zabolała i tylko medal przypominał o sukcesie. Natomiast kiedy wróciłem do domu, zobaczyłem po raz pierwszy syna, który urodził się, kiedy ja byłem w Azji, i po dwóch miesiącach nieobecności żonę, poczułem się wspaniale. Życzę każdemu, by choć raz mógł przeżyć taką radość. Moje życie się nie zmieniło w tym roku, bo od dawna byłem z Dagmarą, a zmiany siatkarskie nie mogą na mnie jakoś znacząco wpłynąć, ale teraz kiedy wyjeżdżam na trening, już zaczynam myśleć, kiedy ponownie zobaczę Oliwiera – dzieli się wrażeniami tata Winiarski.



Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved