Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gacek: W dobrej formie na Igrzyskach

Piotr Gacek: W dobrej formie na Igrzyskach

- Argentyńczycy z reguły bywają impulsywni. Raul Lozano również potrafi dać ostrą reprymendę, rozumiemy go i nie przeciwstawiamy się mu – mówi reprezentacyjny libero Piotr Gacek.

Przy trenerze zdarza nam się przekląć, jeśli sytuacja tego wymaga. To właśnie od nas Raul uczy się tych niekoniecznie ładnych zwrotów – mówi z uśmiechem Piotr Gacek.

Gacek przygodę z siatkówką rozpoczął uczęszczaniem na szkolne SKS-y. – Za złe zachowanie w szkole, czyli wszelkiego rodzaju wygłupy, rodzice nie pozwalali mi chodzić na zajęcia. Szedłem do kolegi pod pretekstem, że będziemy się uczyć, a tam już czekała na mnie torba ze strojem.



Droga tego zawodnika do sukcesu była dość nietypowa. Gacek nigdy nie był powoływany do kadr młodzieżowych, swój poziom sportowy podnosił grając na poziomie lig trzeciej, drugiej, pierwszej B i wreszcie w ekstraklasie.

Częstochowa pozwoliła mi zaistnieć. Wszystko dotychczas osiągnąłem dzięki swojej ciężkiej pracy. Poprzez litry wylanych potów na treningach spełniłem swoje marzenia.

Niemalże całe wakacje spędza z kadrą, a gdy sezon reprezentacyjny się kończy, wraca do klubu by przygotować się ze swoją drużyną. – W zeszłym roku dostaliśmy 10 dni wolnego. Zdążyłem pojechać z żoną i kolegami z boiska na siedem dni do Turcji. W tym roku również szykuje się ciężki sezon i odpoczynku raczej nie będzie. Jeżeli chcemy coś osiągnąć, to niestety – tak musi być. Jesteśmy w końcu profesjonalistami.

Zawodnik zapowiada, że w niedługim czasie będzie chciał postarać się o potomka.

Każdą wolną chwilę spędzam z rodziną, teraz kupiliśmy mieszkanie w Częstochowie i przez jakiś czas będziemy tu mieszkać. Z AZS-em wiąże mnie jeszcze kontrakt na 2 lata. Lubimy wspólnie z małżonką oglądać siatkówkę w telewizji.

Piotrek Gacek zapytany o to, czy spodziewał się aż takiej euforii kibiców po mistrzostwach świata w Japoni, powiedział: – Była to niesamowita niespodzianka, nie wiedzieliśmy, że panuje w kraju aż taka euforia. Osobiście nie mogłem powstrzymać łez jak widziałem ten cały tłum. Na placu zamkowym było równie cudownie. Byliśmy mile zaskoczeni tą kilkutysięczną grupą kibiców.

Teraz mamy czas, żeby poprawić elementy, które jeszcze szwankują. Kolejne dwa lata pracy z Raulem z pewnością podniosą nasz poziom sportowy i w dobrej formie wystąpimy na Olimpiadzie.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved