Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Resovia wygrała we Wrocławiu 3:0

PLS: Resovia wygrała we Wrocławiu 3:0

Słabo wypadła inauguracja sezonu we Wrocławiu. EnergiaPro Gwardia uległa Resovii Rzeszów 0:3. Obydwa zespoły pokazały słabą grę, ale trzy punkty dają Resovii 3. miejsce w tabeli.

Od początku spotkania gwardziści mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki rywali (Martin Sopko i Karol Śramek) – i trzeba podkreślić, że równie nieudolnie radzili sobie z mocnymi serwisami gości (Wojciech Gradowski, Tomasz Józefacki, Michał Kaczmarek), jak i z tymi kierunkowymi (Łukasz Perłowski, Grzegorz Pilarz). Wyjątkowo słabo kierował grą wrocławskiego zespołu rozgrywający Mariusz Dutkiewicz – nic zatem dziwnego, że przewaga podopiecznych trenera Jana Sucha nie podlegała najmniejszej dyskusji (6:8, 7:12, 9:16). Anemiczne ataki gospodarzy były blokowane, bądź podbijane przez rzeszowian (Dusan Kubica), którzy wyprowadzali skuteczne kontrataki (Józefacki!). Desperackie próby obudzenia siatkarzy Gwardii przez ich trenera – Jacka Grabowskiego poprzez kolejne przerwy i dokonywane zmiany nie dały najmniejszego efektu. Zdenerwowany szkoleniowiec często kwestionował słuszność decyzji sędziowskich, co skończyło się przyznaniem punktu przeciwnikom (11:18). Ostatecznie partia zakończyła się wysoką wygraną Resovii – do 14.

Drugi set rozpoczął się dla gwardzistów jeszcze gorzej, a zmiany ustawienia zespołu (Janeczek za Śramka na przyjęcie, Gulczyński na atak) nie zmieniły obrazu gry (5:8, 8:13, 10:16, 14:21). Wydawało się, iż i ta partia zakończy się bezdyskusyjną wygraną siatkarzy z Rzeszowa. Jednak, czy to niemoc Gwardii okazała się zaraźliwa, czy też Resovia straciła niezbędną koncentrację – rezultat był jeden: w szeregi gości wkradł się nieład i chaos, a podopieczni Jana Sucha zaczęli tracić kolejne punkty. W ataku coraz lepiej spisywał się młody Bartosz Janeczek, a cenne punkty zdobywali także środkowi – Aleksander Januszkiewicz oraz Maciej Krupnik. I zupełnie niespodziewanie na tablicy wyników pojawił się rezultat 22:22 (kontratak Krupnika), również za sprawą zmiany pierwotnej decyzji przez sędziego głównego. Gwardia miała nawet w górze piłki setowe, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Zwycięskiego dla gości seta zakończył autowy atak Macieja Krupnika (25:27).



Trzecia odsłona przebiegała według dobrze już znanego wrocławskim kibicom scenariusza – Resovia za sprawą fatalnego przyjęcia gwardzistów (Śramek) szybko objęła wysokie prowadzenie (4:8, 7:11). Jednak tym razem siatkarze Gwardii – wyraźnie pobudzeni końcówką poprzedniej partii – jakby żwawiej poruszali się po parkiecie hali „Orbita”, skuteczniej atakowali (Sopko, Janeczek), lepiej bronili w polu (Szymczak). Przebudził się także wrocławski blok i gra się wyrównała, co doskonale odzwierciedla wynik – 11:12. Zawodników Resovii do walki poderwał Tomasz Józefacki, którego doskonała gra przyniosła gościom kolejne punkty (14:16, 15:18, 19:23). Niespodziewanie w samej końcówce rzeszowianie ponownie kompletnie się pogubili, popełniając proste błędy (20:24, 23:24). Spotkanie zakończył ostatecznie Tomasz Józefacki, ale ostatnia decyzją sędziego wzbudziła protesty nie tylko kibiców Gwardii, ale też zawodników i działaczy wrocławskiego klubu.

Dzisiejsze spotkanie stało na wyjątkowo słabym poziomie i oba zespoły powinny starać się o nim jak najszybciej zapomnieć. Wprawdzie siatkarze Resovii wywieźli z Wrocławia trzy cenne punkty, ale z taka grą nie mają co realnie myśleć o nawiązaniu walki z jakimkolwiek zespołem z „wielkiej czwórki” Polskiej Ligi Siatkówki.

Wielka szkoda, że Gwardia przystąpiła do spotkania bez krzty wiary we własne siły, bez należytej koncentracji i motywacji, gdyż przeciwnik nie był dziś zbyt dobrze dysponowany i można było pokusić się choć o stawienie większego oporu. Nie ulega też najmniejszej wątpliwości, iż z przyjęciem na tak żenującym poziomie siatkarze z Wrocławia nie mają co myśleć o zachowaniu miejsca w siatkarskiej ekstraklasie.

Autorka tekstu: Lidia Łydka (SportoweFakty.pl)

Gwardia Wrocław – Resovia Rzeszów 0:3

(14:25, 25:27, 23:25)

Składy zespołów:

EnergiaPro Gwardia Wrocław: Krupnik (5), Dutkiewicz (4), Janeczek (6), Sopko (4), Śramek (3), Januszkiewicz (4), Szymaczak (libero, 4) oraz Gulczyński, Marciniak, Ciesielski, Jarząbski

Resovia Rzeszów: Pilarz (5), Kaczmarek (6), Kvaśnićka (4), Gradowski (6), Józefacki (8), Perłowski (6), Kubica (libero,7) oraz Łuka, Eithun, Szczygieł

Zobacz również:

Wyniki 3. kolejki oraz tabela PLS

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved