Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: AZS AWF Poznań lepszy od Gwardii Wrocław

LSK: AZS AWF Poznań lepszy od Gwardii Wrocław

Wrocławskim gwardzistkom nie udało się przedłużyć zwycięskiej passy. Po trzech wygranych, w sobotę uznały wyższość akademiczek z Poznania.

O tym, że w Poznaniu spotkały się zespoły o podobnym potencjale świadczył już pierwszy set meczu. Poznanianki bardzo chciały w tym spotkaniu udowodnić, że są przygotowane w tym sezonie do walki o play-off i rozpoczęły z dużym animuszem, ale Dialog Gwardia w pierwszych piłkach udowadniał, że wygrane trzy mecze z rzędu to nie przypadek. Początek to niesamowita walka o każdy punkt. Dialog prowadził po pierwszej przerwie technicznej 8:6, aby za chwilę m.in. po dwóch skutecznych blokach Czerwińskiej i Wiśniewskiej na prowadzenie wyszedł AZS. Przy prowadzeniu siatkarek z Poznania 19:17 Bogusia Barańska dwoma atakami zniwelowała przewagę gospodyń i atak w aut Katarzyny Wellny znów przyniósł zmianę prowadzących w tym secie, 20:19 dla Dialogu. Za chwilę jeszcze as serwisowy tej samej zawodniczki spowodował, że AZS zdołał wyrównać na 23:23, ale świetny atak Katarzyny Mroczkowskiej i błąd Joanny Frąckowiak spowodował, że to Dialog Gwardia udanie rozpoczął mecz w Poznaniu.

Prowadzenie AZS-u przy pierwszej przerwie technicznej 8:6 było przy czterech błędach własnych siatkarek Dialogu, jeszcze atak w aut Pauliny Gomułki i po tej akcji wrocławianki ruszyły do zdecydowanego ataku, do którego dał sygnał Rafał Błaszczyk podczas wziętej przerwy. Trzy punkty z rzędu dla Dialogu, m.in. świetny blok Wioletty Szkudlarek i Gomułki oraz kapitalna kombinacja wrocławianek zakończona przez Barańską. Z kolejnych sześciu akcji, pięć znów dla przyjezdnych i rezultat 14:10 i za chwilę 16:12 dla Dialogu wskazywał na sporą przewagę gości. Ostre reprymendy trenera „Mebli” Wojciecha Lalka i zmiana podwójna (m.in. weszła Irina Archangielskaja ) wydawałoby się, że nie przynosiły rezultatu, bo 20:16 dalej prowadził Dialog. W tym momencie seta stało się coś co wydaje się niemożliwe, zespół poznański podniósł się z głębokiego kryzysu wygrywając 8 kolejnych akcji. Słabiej dziś dysponowana młodziutka Marta Haładyn nie mogła podać dokładnej piłki do koleżanek, dodając do tego spadek skuteczności w przyjęciu zagrywki spowodowały tak zaskakujące konsekwencji punktowe dla wrocławianek. Po drugiej stronie siatki w ataku „szalała” Shelukhina i Czerwińska. W tym momencie spotkania sześć zmian trenera Błaszczyka nie wybiło z rytmu gospodyń i to one z niewiarygodną skutecznością wygrały partię 25:21.



Poznanianki bardzo dobrze grały i na początku trzeciego seta, a znakomity mecz rozgrywała na środku siatki Karolina Wiśniewska, której „atomowe” ataki trudne były do powstrzymania dla siatkarek z Dolnego Śląska. Prowadzenie gospodyń 8:6 i 12:7 pokazywało, że AZS złapał swój właściwy rytm. W drużynie z Wrocławia tego dnia brakowało kontuzjowanej Anny Wiśniewskiej, gdyż rozegranie akurat nie było atutem Dialogu w tym meczu. Po poprzednich trzech znakomitych występach Marcie Haładyn, z racji bardzo młodego wieku szczególnie na pozycji rozgrywającej, miał prawo przytrafić się słabszy mecz i w związku z tym na polu gry pojawiła się superrezerwowa Małgorzata Kupisz. Zespół przyjezdnych wsparła w trzech kolejnych akcjach Szkudlarek: atak i dwa asy tej zawodniczki i Dialog zmniejszył przewagę AZS-u do dwóch „oczek” 12:10 dla Poznania. Po przerwie dla trenera Lalka IDMSA popełnił pięć błędów własnych z rzędu a skuteczny atak Mroczkowskiej spowodował, że to Dialog wyszedł na prowadzenie przy drugiej przerwie technicznej 16:15. Znów rozgorzała zacięta walka przy siatce i dopiero dwa skuteczne ataki Danieli Rojkovej trochę przełamały poznanianki, 20:18 dla Dialogu do którego należała końcówka tej partii dzięki m. in. świetnej grze Kupisz, która najpierw zablokowała wspólnie z Mroczkowską Martę Czerwińską a później skutecznie podawała do ataku w kontrach do Rojkovej i Mroczkowskiej (dwa razy). 25:21 dla wrocławianek a w całym spotkaniu 2:1 dla Dialogu.

Kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Chwiałkowskiego 34 mogli być zadowoleni z poziomu emocji w tym spotkaniu, a w czwartym secie oba zespoły znów dostarczyły widzom pokaźną ich porcję. Na tablicy wyników stan 16:16 świadczył o dużej determinacji obu ekip. Środkowe bloku AZS rozgrywały bardzo dobre zawody, ale i z drugiej strony siatki Paulina Gomułka czy Katarzyna Mroczkowska robiły co w ich mocy aby zdobywać punkty. Być może i Dialog wywiózłby nawet komplet punktów z Poznania, gdyby nie dwa duże zastoje w tym spotkaniu. Drugi z nich był właśnie w secie czwartym, w którym to po drugiej przerwie technicznej AZS zdobył kolejno 6 sześć punktów, głównie dzięki „wstrzeleniu się” zagrywką Joanny Frąckowiak (do tej pory zagrywała bardzo nieskutecznie). Potężne „bomby” w wyskoku przyniosły dwa asy i dezorganizację przyjęcia wrocławianek. Nie pomogły dwa czasy i dwie zmiany zażądane przez trenera Błaszczyka dopiero szósta zagrywka Frąckowiak wylądowała w siatce, ale było już praktycznie po secie 22:16 prowadził w tym momencie IDMSA AZS AWF. Kropkę „nad i” postawiła Marta Czerwińska i publiczność w Poznaniu doczekała się drugiego tie-breaka w tym sezonie.

Świetny atak Wiśniewskiej rozpoczął set prawdy, a w kolejnych akcjach dobra zagrywka poznanianek i skuteczne kontry Czerwińskiej i Shelukhiny przyniosły wynik 7:2 i 10:4 dla AZS-u. Trzy skuteczne bloki głównie z udziałem Szkudlarek (wreszcie zablokowana Wiśniewska) pokazały, że ten set jeszcze się nie rozstrzygnął, a Dialog zmniejszył przewagę gospodyń do trzech punktów 10:7 dla „Mebli”. Wejście Hramyki za Frąckowiak przełamało dobra passę Dialogu, ale za chwilę z czterech akcji, trzy znów dla wrocławianek (as Szkudlarek). Przy stanie 12:10 dla Poznania rozegrała się akcja meczu, bowiem będące na fali Dolnoślązaczki przy własnej zagrywce „zdobyły” piłkę do kontry, ale ten atak został zablokowany przez AZS i zamiast tylko 12:11 zrobiło się aż 13:10 dla miejscowych siatkarek. Dwie zmiany jeszcze w zespole Dialogu nie odwróciły już losów meczu i po ataku Wiśniewskiej i kolejnym skutecznym bloku AZS-u zespół ten zdobył dwa punkty wygrywając piąta partię 15:11 a całe spotkanie 3-2. Dialog na „pocieszenie” otrzymał punkt, ale brawa za walkę i ambicję dostał takie same jak gospodynie.

Był to taki zacięty mecz, typowe ligowe zawody, w których twardo walczono o punkty – powiedział po spotkaniu trener gości Rafał Błaszczyk. Grały zespoły o podobnych umiejętnościach – dodał.

Cieszy jeden punkt, choć na pewno lepsze byłyby dwa – stwierdził trener Dialogu Gwardii. Popełniliśmy trochę błędów własnych, one zresztą też. Rywalki wykazały jednak więcej opanowania w decydujących momentach.

Trener Błaszczyk dodał: w czwartym secie Asia Frąckowiak zaszkodziła nam serią zagrywek i to był jeden z decydujących elementów naszej porażki w tej partii.

W 2007 roku życzę kobiecej siatkówce, żeby powróciła na właściwe tory – powiedział Rafał Błaszczyk. Otrzymała sporą dozę zaufania i spokoju oraz wykorzystała ogromny potencjał i utrzymała eksponowane miejsce w Europie. Siatkówka męska jest obecnie na pewno numerem jeden spośród gier zespołowych w kraju. Życzę, żeby wykorzystała sukces i ta popularność przełożyła na kolejne dobre wyniki. Mojemu zespołowi życzę zdrowia. Mamy dość wąski skład i zawsze mamy obawy czy ławka nie stanie się całkiem krótka. Na przykład nie może obecnie grać nasza nominalna libero Agnieszka Jagiełło.

IDM Swarzędzkie Meble AZS AWF Poznań – Dialog Gwardia Wrocław 3:2

(23:25, 25:21, 21:25, 25:18, 15:11)

AZS: Shelukhina, Wiśniewska, Ordak, Wellna, Hramyka, Czerwińska, Styskal (L) oraz Archangielskaja, Frąckowiak, Żalińska.

Dialog: Mroczkowska, Szkudlarek, Haładyn, Gomułka, Barańska, Rojkova, Krzos (L) oraz Kupisz, Lubera, Koprowska.

Zobacz również:

Wyniki 5. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved