Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mostostal musi zacząć zdobywać punkty

Mostostal musi zacząć zdobywać punkty

Siatkarze Mostostalu Kędzierzyn-Koźle powalczą o pierwsze punkty w lidze w Warszawie z tamtejszą Politechniką. To szansa dla Kędzierzyna na odbicie się od dna ligowej tabeli.

Ciśnienie na pierwsze punkty jest duże, bo po dwóch kolejkach podopieczni trenera Andrzeja Kubackiego zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Usprawiedliwieniem dla drużyny jest, to że do tej pory grała z zespołami z Olsztyna i Częstochowy, które mierzą w mistrzostwo Polski. – Dopiero najbliższe mecze z Warszawą i Wrocławiem dadzą odpowiedź na wiele pytań – mówi prezes Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle Kazimierz Pietrzyk.

AZS Politechnika jest w podobnej sytuacji jak kędzierzynianie. Przed sezonem zespół został przebudowany, doszli do niego doświadczeni obcokrajowcy: słowacki rozgrywający Pavel Chudik i niemiecki przyjmujący Mark Siebeck. Podopieczni trenera Krzysztofa Felczaka mogą myśleć co najwyżej o zajęciu piątego miejsca w lidze, bo na pierwszą czwórkę są za słabi.



Pokazuje to choćby początek rozgrywek: stracili u siebie punkt z Gwardią Wrocław, a ostatnio nie ugrali seta w Rzeszowie. – To będzie mecz walki. Siatkarze obu ekip będą chcieli udowodnić samym sobie, że potrafią grać w siatkówkę. Po świątecznej przerwie u moich podopiecznych widać wielki zapał do pracy, najważniejsze, żeby się po niepowodzeniach nie załamali – komentuje trener Kubacki. – Po pierwszych meczach kibice i dziennikarze jakby chcieli nas postawić pod ścianą, zupełnie niepotrzebnie. Pamiętajmy, że sezon jest długi i nieważne, jak się zaczyna, ale jak kończy – podkreśla szkoleniowiec kędzierzynian.

Jeżeli Mostostal przegra w Warszawie, to presja wzrośnie jeszcze bardziej i jego praca będzie jeszcze trudniejsza. – Będziemy zadowoleni, jeśli przywieziemy ze stolicy choćby punkt, choć marzy nam się zwycięstwo. By je osiągnąć, musimy popełniać mniej własnych błędów. Nie jest tajemnicą, że kluczem do zwycięstwa będzie zatrzymanie atakującego Politechniki Radosława Rybaka – ocenia Kubacki. Liczy on na przełamanie się skrzydłowych, którzy muszą poprawić swoją skuteczność w ataku. Szczególnie zmotywowany będzie Konrad Małecki, który występował w zeszłym sezonie w barwach akademików ze stolicy.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved