Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Pierwsza porażka Centrostalu

LSK: Pierwsza porażka Centrostalu

Siatkarki Centrostalu Focus Park były jak dotąd jedynym zespołem LSK z kompletem punktów na koncie. Ten tytuł straciły dopiero w 5. kolejce uznając wyższość Nafty-Gaz Piła.

Spotkaniom pilsko-bydgoskim zawsze towarzyszyły ogromne nerwy i dramaturgia, nie inaczej było i tym razem…

Początek pierwszego seta bardzo wyrównany 2-2, 5-5. W kolejnych akcjach aż do pierwszej przerwy technicznej punkty zdobywały już tylko bydgoszczanki a właściwie to nafciarki za darmo oddawały punkty rywalkom popełniając sporo własnych błędów (5-8). Kolejne nieporozumienia w pilskim zespole umiejętnie wykorzystywał Centrostal i osiągał sporą przewagę ku uciesze swoich fanów, którzy także przybyli na spotkanie (7-12, 10-15). Na drugą przerwę techniczną po ataku Ewy Kowalkowskiej to właśnie Centrostal schodził wysoko prowadząc (16-10). Pilanki motywowane do walki przez trenera Matlaka nie potrafiły jednak odrabiać strat (10-19, 13-21). Agnieszka Śrutowska umiejętnie gubi pilski blok, Karolina Ciaszkiewicz wraz z Ewą Kowalkowską praktycznie robią co chcą na siatce zdobywając kolejne punkty dla swojego zespołu – taki obraz przedstawiał się na boisku w końcówce pierwszej partii, którą bezapelacyjnie wygrały bydgoszczanki 25-13 obejmując prowadzenie w całym spotkaniu 1:0.



Drugi set rozpoczął się fatalnie dla pilanek 0-3, 2-4. Nafta szybko jednak po ostrej reprymendzie przez trenera Matlaka dochodzi Centrostal (4-5) a prym wiedzie kapitan zespołu Agnieszka Kosmatka, która poderwała koleżanki do boju. Na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednak zeszły przyjezdne (5-8) – po ataku Kowalkowskiej. Nafta ponownie goni rywalki i doprowadza do remisu 9-9 – po pierwszym w tym spotkaniu bloku pilanek a dokładnie Beaty Strządały. Pilanki obejmują szybko prowadzenie po „asie” z zagrywki Katarzyny Wysockiej 11-10. Nafciarki prowadząc schodzą także na drugą przerwę techniczną (16-13). Gospodynie coraz śmielej za sprawą Beaty Strządały oraz Agnieszki Kosmatki zaczęły radzić sobie w ataku i tym samym kontrolowały przebieg seta prowadząc 18-14, 21-16, 22-18. W końcówce Centrostal zerwał się jeszcze na moment do walki (23-20), lecz było już za późno. Nafta zwyciężyła 25-21 a ostatni punkt został zdobyty w dziwnych okolicznościach gdyż Ewa Kowalkowska kompletnie nie zrozumiała się z rozgrywającą – Agnieszką Śrutowską i minęła się z piłką.

Trzecia partia rozpoczęła się dla pilanek niczym kopia drugiej, na tablicy wyników ponownie pojawiło się 0-3, dwie kolejne akcje i zrobiło się zupełnie nieciekawie dla pilanek, gdyż przegrywały już 0-5. Wówczas o czas poprosił zdenerwowany trener Jerzy Matlak, dokonując także kilku zmian. Jak się później okazało Nafciarki zmotywowały się i doprowadziły do remisu już przed pierwszą przerwą techniczną (7-7). W tym momencie seta wspaniałe piłki broniła a później kończyła (raz to prawą ręką w ataku raz to lewą) Brazylijka – Michela Teixeira. Na obie przerwy techniczne, pierwszą oraz drugą prowadziły bydgoszczanki, odpowiednio 8-7 i 16-14. Set powoli zbliżał się do końca a Nafta znów popełniła klika własnych błędów a na dodatek coraz częściej Joanna Kuligowska zaczęła punktować pilanki i Centrostal uzyskał sporą przewagę (15-19, 17-22). Kiedy wydawało się iż trzeci set jest już stracony dla pilanek (17-23) to niespodziewanie Nafta zaczęła seryjnie zdobywać punkty, między innymi za sprawą dobrej zagrywki Micheli doprowadzając szybko do remisu 23-23! Jednak to bydgoszczanki jako pierwsze posiadały w górze piłkę meczową (23-24), której nie potrafiły wykorzystać. Na tablicy wyników pojawił się remis 24-24 a kolejne dwie piłki zdobyły miejscowe przy szalejącej publiczności, zwyciężając w tej partii ostatecznie 26-24 i obejmując w całym spotkaniu prowadzenie 2:1. Pilanki końcówkę trzeciego seta wygrały 9-1.

Czwarta partia rozpoczęła się zacięcie 2-2, 3-3 lecz pilanki zaczęły „odjeżdżać” powoli bydgoszczankom 8-4, 10-5, 12-6. Kolejny trzynasty punkt dla Nafty zdobywa niezawodna Michela, która wspaniale broni piłkę w obronie po bardzo silnym ataku. Piłka jakimś cudem przechodzi na drugą stronę boiska a Joanna Kuligowska odprowadza ją wzrokiem na końcową linie, ta opada i Nafta powiększa przewagę. Pilanki prowadzą 15-8, 17-11, 19-15, przewaga gospodyń jednak topnieje do trzech punktów 19-16 – po ataku Kuligowskiej. Ostatecznie Nafta zwycięża spokojnie czwartą partię 25-19 (po bloku Beaty Strządały na Alicji Szajek) i całe emocjonujące spotkanie 3:1.

Mecz stał na dobrym poziomie sportowym. W Pilskim zespole na uwagę zasługuje gra Brazylijki Micheli – szczególnie w obronie, Beaty Strządały w ataku i bloku oraz w decydujących momentach – kapitan Agniszki Kosmatki. Ze strony bydgoskiej w dwóch pierwszych setach dobrze spisywała się Ewa Kowalkowska a także Joanna Kuligowska w ataku.

Nafta-Gaz Piła – Centrostal Focus Park Bydgoszcz 3:1

(13:25, 25:21, 26:24, 25:19)

składy zespołów:

Nafta: Skorupa, Starzyńska, Wysocka, Michela, Strządała, Kosmatka, Kuehn (lib) oraz Manikowska, Bednarek, Chojnacka.

Centrostal: Śrutowska, Liniarska, Gocheva, Kuligowska, Ciaszkiewicz, Kowalkowska, Leśniewicz (lib) oraz Ściurka, Naczk, Szajek.

Zobacz również:

Wyniki 5. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved