Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Antoniuk wraca do swojej drużyny

Antoniuk wraca do swojej drużyny

Marek Antoniuk powraca na ławkę trenerską, zaś Adam Aleksandrowicz częściej będzie mógł pojawiać się na boisku. To ma być antidotum na kłopoty drużyny z Hajnówki w rozgrywkach I ligi.

Zespół Pronaru OSiR Hajnówka dołuje jak nigdy wcześniej. O realizacji przedsezonowych założeń, czyli grze w play off o awans (co gwarantują miejsca 1-6 w tabeli), nikt już nie pamięta. Hajnowianie z 12 dotychczasowych spotkań przegrali aż osiem i na półmetku rundy zasadniczej I ligi zajmują w tabeli jedno z dwóch miejsc, które oznacza bezpośredni spadek.

Wpływ na kiepską postawę drużyny miały niewątpliwie spore zmiany personalne w kadrze. Niestety, Konrad Woroniecki nie jest tej klasy rozgrywającym, jakim w poprzednim sezonie był Jacek Malczewski a Sebastian Wójcik, Piotr Niemiec i Maciej Alancewicz – jak na razie – najzwyczajniej w świecie zawodzą. Nie przez przypadek w poprzednim sezonie w innych klubach grali niewiele (Alancewicz leczył kontuzję).



Dobrzy zawodnicy już dawno mają kluby – tłumaczy krótko Sławomir Czykwin, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Hajnówce, przy którym działa zespół. – Powinniśmy się utrzymać w tym składzie. Chłopcy w końcu się zgrają i muszą prezentować się lepiej.

Do ekipy mógłby dołączyć jedynie Piotr Kacperski, który pojawia się na treningach (studiuje w Białymstoku), a w przeszłości już w niej grał. Po pierwsze jednak dochodzi do siebie po poważnej kontuzji kolana, po drugie MDK Warszawa żąda za niego zbyt dużych pieniędzy.

Ale zmiany w kadrze zajdą i to znaczące. 29-letni Adam Aleksandrowicz, który pełni funkcję grającego trenera, od początku sezonu narzeka, że brakuje mu pomocy szkoleniowej. Wszystko spadło na jego głowę i dlatego m.in. musiał zawiesić swoje występy na boisku. W pewnym momencie na ławkę wrócił Jacek Wesołowski, ale jego pomoc ogranicza się wyłącznie do spotkań rozgrywanych w Hajnówce. Na wyjazdy nie jeździ, nie bierze nawet udziału w treningach. Na więcej Wesołowskiemu po prostu nie pozwalają obowiązki zawodowe.

Więcej czasu ekipie mógłby poświęcić Marek Antoniuk, który wspólnie z Wesołowskim tworzył kiedyś ten klub i obaj odsunęli się od niego przed tym właśnie sezonem. On podpadł jednak burmistrzowi Hajnówki, Anatolowi Ochryciukowi, bo był kontrkandydatem na to stanowisko w niedawnych wyborach samorządowych. Nikt nie chce tego komentować, ale teraz powrót Antoniuka do ekipy wyprosił jeden ze sponsorów.

Wracam z sympatii (nie wezmę za to żadnych pieniędzy), by pomóc się utrzymać – mówi krótko Antoniuk. – Ciężko stać z boku i przyglądać się tym kłopotom. Byłem kiedyś w podobnej roli jak Adam i wiem, jak bardzo potrzeba pomocy na treningach i podpowiedzi kogoś z boku podczas meczów. Nie będziemy zmieniać dotychczasowej pracy, bo widać, że zespół jest dobrze przygotowany. Tylko na boisku nie ma lidera, dlatego Adam musi bardziej zaangażować się w grę. Wróci na boisko i spróbuje to pociągnąć w odpowiednim kierunku.

Hajnowianie mają teraz trochę czasu na przygotowania do walki o utrzymanie, bo na boiska wrócą 13 stycznia. Wczoraj wznowili zajęcia i mają trenować dwa razy dziennie. W sobotę planują gry kontrolne z II-ligowym zespołem z Ostrołęki.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved