Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Zaglądamy siatkarzom do kieszeni

Zaglądamy siatkarzom do kieszeni

Najlepsi co miesiąc inkasują kwoty niewyobrażalne dla przeciętnego Kowalskiego. A po sukcesie w Japonii mogą chyba spodziewać się jeszcze podwyżek.

Siatkówka to w chwili obecnej dyscyplina numer dwa w naszym kraju, za piłką nożną, która „z definicji” zajmuje pierwszą pozycję. Srebrny medal biało-czerwonych podczas mistrzostw świata w Japonii spowodował ogromne zainteresowanie (niektórzy używają słowa: szaleństwo) tą dyscypliną sportu.

Czy „medialność” idzie w parze z zasobnością portfeli zawodników? O jakim poziomie wynagrodzenia, w przypadku polskich siatkarzy, możemy mówić? Oficjalnie nikt nic nie powie. Może czas zmienić tę zasadę… Bierzmy wzory od najlepszych. Na oficjalnej stronie zawodowej ligi koszykówki NBA każdy może bez problemów sprawdzić zarobki poszczególnych zawodników. Czy doczekamy się takiej jawności w naszym kraju? Póki co musimy poruszać się w oparach domysłu.



Tajemnicą poliszynela jest, że najlepiej opłacanym siatkarzem Polskiej Ligi Siatkówki jest Piotr Gruszka z BOT Skry Bełchatów. Popularny „Grucha” inkasuje około 720 tys. zł rocznie. Kapitan polskiej reprezentacji może więc po miesiącu ciężkiej pracy pozwolić sobie na kupno samochodu niezłej klasy. Niewiele mniej zarabia Mariusz Wlazły. Jeden z trzech najlepszych siatkarzy ostatnich mistrzostw świata podpisał kilka miesięcy temu nową umowę z aktualnym mistrzem kraju. Można się spodziewać, że „Szampon” inkasuje niewiele mniej od Gruszki (notabene swojego kolegi klubowego).

Tuż za bełchatowskim duetem jest Dawid Murek. Ten zawodnik grał ostatnio w lidze włoskiej i z pewnością wynegocjował w Jastrzębiu niezłe warunki. Załóżmy więc, iż na konto pana Dawida spływa co miesiąc około 50 tys. zł.

Nie można zapomnieć o Pawle Zagumnym. Najlepszy rozgrywający mistrzostw świata jest czołową postacią PZU AZS Olsztyn, może więc liczyć na gwiazdorski kontrakt (ok. 550 tys. zł rocznie). Inni? Grzegorz Szymański podobno zarabia 350 tys. zł rocznie, Łukasz Kadziewicz około 50 tys. zł mniej, Wojciech Grzyb może liczyć natomiast na 200 tys. za sezon…

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved