Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sędziowie są największym złem polskiej siatkówki?

Sędziowie są największym złem polskiej siatkówki?

Już w drugiej kolejce Polskiej Ligi Siatkówki aktualny mistrz naszego kraju zmierzył się z wicemistrzem, a naprzeciwko siebie stanęło aż pięciu wicemistrzów świata z Japonii. Sportowo - mecz na medal, według wielu zawiedli sędziowie.

Mecz zakończony został dopiero w tie-breaku z niesamowitymi zwrotami akcji. Kibice może i wyszli z hali zadowoleni, bo wygrała Skra. Siatkarze nie mieli aż tak wielkich powodów do radości, co zawdzięczają debiutującemu w PLS sędziemu Maciejowi Maciejewskiemu. – Sędziowie znacząco odbiegali od poziomu meczu – denerwował się po meczu Ryszard Bosek, choć pretensje do arbitra mogły mieć obie strony. – Popełniali tak proste błędy, które na takim poziomie nie powinny się zdarzać. Niektóre sytuacje potrafiło właściwie ocenić 4 tys. ludzi na trybunach, tylko sędziowie nie widzieli tego, co powinni.

Z takim sędziowaniem w życiu nie dogonimy poziomem ligi Rosjan czy Włochów – złościł się jeden z zawodników Boska. – To chyba największe zło polskiej siatkówki.



Daniel Pliński, środkowy z Jastrzębia, dodawał: – Wszystkie sporne sytuacje sędzia gwizdał przeciwko nam. Maciejewski nie chciał siebie oceniać. Inni sędziowie z PLS oglądający mecz w TV 4 również nie chcieli dyskutować na temat pracy arbitrów.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved