Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Zbigniew Bartman: Święta? Jakie święta?

Zbigniew Bartman: Święta? Jakie święta?

- Święta, o ile mogę tak powiedzieć, będą w formie szczątkowej - mówi Zbigniew Bartman, grający na co dzień w Marmi Lanza Werona zespole włoskiej Serie A. - W Wigilę był trening, a w poniedziałek jedziemy do Padwy, gdzie dzień później gramy bardzo ważny mecz.

Wystarczy tylko popatrzeć na dół tabeli, żeby przekonać się, że mistrz Europy kadetów ma rację. Werona zajmuje czternaste miejsce w tabeli z dwoma punktami. Dwie lokaty wyżej jest Antonveneta Padwa – 8 pkt. Gdzie mają poprawić swój bilans siatkarze Marmi Lanza jak nie tam?

Zbigniewa Bartmana i jego kolegów optymistycznie nastraja poprzednie spotkanie, w którym ulegli u siebie sławnej Copra Berni Piacenza 2:3. – Zagraliśmy dużo lepiej niż w poprzednich meczach – powiedział Zbigniew Bartman. – Naszym problemem był dotychczas atak. Ostatnio zaczęło poprawiać w tym elemencie.



Zbigniew Bartman był obecny na zgrupowaniu w Spale w ostatniej fazie przygotowań naszej kadry do mistrzostw świata. – Byłem z tego dumny, że mogłem trenować z Raulem Lozano i moimi starszymi kolegami – powiedział Zbigniew Bartman. – Prezentuje on włoską myśl szkoleniową opartą na technice. Po zdobyciu wicemistrzostwa świata czułem ogromną radość. Gratulowano mi tutaj w Weronie sukcesu. Na srebrny medal Polski praktycznie nikt we Włoszech nie liczył. Przyjęto to jako ogromną niespodziankę.

Drugi raz w krótkim czasie Zbigniew Bartman poczuł dumę, gdy BOT Skra Bełchatów ograła w Lidze Mistrzów na parkiecie rywala Lube Banca Marche Macerata. – Trzeba jednak pamiętać, że włoskie kluby w pierwszej fazie rozgrywek podchodzą do nich nie do końca zmobilizowani – mówi Zbigniew Bartman. – Starają się awansować do play off jak najmniejszym nakładem sił. Sisley Treviso wysłał do Moskwy drugą szóstkę z juniorami. Przed sobą w Serie A miał bardzo ważny mecz. Jednak to w żadnym stopniu nie umniejsza sukcesu mistrza Polski. Gratulowano mi dobrej gry Mariusza Wlazłego i jego kolegów.

Występ reprezentacji Włoch w mistrzostwach świata, jak mówi Zbigniew Bartman, nikogo tutaj nie usatysfakcjonował. – Słyszało się wręcz o skandalu – powiedział. – Samuele Papi ogłosił zakończenie kariery. Luigi Mastrangelo nie chce grać z tym trenerem. Mistrzowie Europy mają problemy.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved