Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konferencja prasowa po meczu w Bełchatowie

Konferencja prasowa po meczu w Bełchatowie

Skra Bełchatów pokonała po bardzo zaciętym meczu ekipę Jastrzębskiego Węgla. Na pomeczowej konferencji prasowej, trenerzy drużyn omówili przebieg dzisiejszej rywalizacji.

Ryszard Bosek – szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla:

Mecz był bardzo zacięty, oba zespoły miały szansę rozstrzygnąć ten pojedynek na własną korzyść, jednakże dla mojej drużyny spotkanie to zakończyło się bardzo źle. Nie wynikało to z braku chęci ale z tego, że zawodnikom potrzeba jeszcze troszkę czasu aby zapomnieć o wielkim turnieju i skupić się na PLS. Na chwilę obecną nie jesteśmy jeszcze zespołem zgranym, co było wyraźnie widać na boisku. Bełchatów był bardzo zmotywowany, walczył o każdą piłkę – my niestety tego jeszcze nie potrafimy. Mam nadzieję, że z biegiem czasu i ilością spotkań, które mamy do rozegrania moi zawodnicy skupią się na grze, a nie dyskutowaniu. Na koniec muszę nadmienić, że sędziowie znacząco odbiegali swoim poziomem od poziomu meczu. Arbitrom zdarzało się popełniać tak proste błędy, o których na tym poziomie nie może być mowy. Sytuacje, które są ewidentne dla zawodników, trenerów, a także czterech tysięcy ludzi zgromadzonych na trybunach, a których nie widzą sędziowie są co najmniej bulwersujące.



Daniel Castellani – szkoleniowiec BOT Skry Bełchatów:

Dzisiejsze spotkanie miało dwa różnorakie oblicza, oba zespoły miały w nim swoje pięć minut i tak jak powiedział trener Bosek, praktycznie każda drużyna mogła zwyciężyć. Ostatnio graliśmy po dwa mecze w tygodniu, dużo też podróżowaliśmy, a to na pewno wpłynęło na naszą świeżość i ogólny zarys gry na parkiecie. Miejsce kontuzjowanego Ivanova zajął Bartek Neroj, który nominalnie jest naszym drugim rozgrywaczem. Ci, którzy oglądali występy Skry w Pucharze Polski z pewnością nie byli zaskoczeni widząc Bartka na środku siatki. Zarówno w PP jak i dzisiaj rozegrał bardzo dobre zawody. Udało nam się wygrać kolejny pojedynek z czego jestem bardzo zadowolony. Gratuluje drużynie z Jastrzębia, zespół ten rozegrał naprawdę świetny mecz.

Jacek Nawrocki – II trener BOT Skry Bełchatów:

Ogólną ocenę psują trzeci i czwarty set w których oba zespoły popełniły dużo błędów. Na pewno były to słabsze fragmenty spotkania. Ostatecznie jednak tie-break zatarł gorsze wrażenie.

Gospodarze przystąpili do meczu z Bartłomiejem Nerojem, który zastąpił kontuzjowanego Jewgienija Iwanowa. Radek Wnuk w zasadzie jest w pełni sił, ale chcieliśmy zacząć z Nerojem, co nadało spotkaniu inny rytm gry, zaskoczyło kadrowo rywali, Neroj mocno serwował. Myślę, że kibice mogą być zadowoleni. W ciągu dwóch dni zafundowaliśmy im dwa emocjonujące wydarzenia.

Wielu kibiców szykowało się m.in. na pojedynek dwóch reprezentacyjnych atakujących Mariusza Wlazłego i Grzegorza Szymańskiego. Ze statystyk wynika, że obaj uzyskali zbliżone wartości – Na pewno więcej można było spodziewać się po środkach obu zespołów. Blokiem zdobyto po dziesięć punktów. Myślę, że środkowi mistrza i wicemistrza w przyszłości zagrają lepiej. Na pewno emocji w meczach BOT Skry i Jastrzębskiego Węgla nie zabraknie, a apogeum walki o główne cele przyjdzie gdzieś w końcowej fazie play off.

Wszystkim kibicom siatkówki w Polsce w imieniu własnym oraz całego klubu mistrza Polski życzę zdrowych i rodzinnych świąt oraz wielkich emocji i meczów na wysokim poziomie – zakończył Jacek Nawrocki.

źródło: inf. własna, pls.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved