Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Dorota Świeniewicz: Tęsknię za siatkówką

Dorota Świeniewicz: Tęsknię za siatkówką

Nie jest już blondynką, ale w krótkich, ciemnych włosach również wygląda doskonale. Podobno jak kobieta zmienia kolor włosów lub fryzurę, to znaczy, że dużo chce w ogóle w swoim życiu zmienić. Czy tak samo jest w przypadku najlepszej zawodniczki Europy 2005, Doroty Świeniewicz?

Podpora „Złotek”. Zodiakalna Lwica, skrzydłowa, grająca w reprezentacji z numerem 8. W roku 2003 zdobyła mistrzostwo i Puchar Italii, ze swoim włoskim klubem Desparem Perugia. Z reprezentacją Polski wywalczyła mistrzostwo Europy w roku 2003 i 2005. Na tych ostatnich ME uznana została najlepszą polską zawodniczką. To Dorota Świeniewicz, siatkarka bardzo popularna i lubiana, która jednak zawsze skromnie podkreślała, że ciągle się uczy i że świat nie kręci się tylko wokół niej. W tym sezonie nie gra, bo oczekuje dziecka.

– Znakomicie pani wygląda, a – podobno – jak kobieta w ciąży tak ładnie wygląda, to urodzi się syn?



Dorota Świeniewicz: Znam już płeć dziecka, ale – na razie – nie mam stuprocentowego potwierdzenia pana doktora, bo na dobrą sprawę nikt, takiej stuprocentowej gwarancji co się urodzi, dać nie może. Zatem do końca tę wiedzę zachowam dla siebie.

– Jak długo jeszcze?

Ma się urodzić z początkiem lutego.

– Przestała pani nawet pracować, a przecież od października była pani dyrektorem Biura Sportu i Rekreacji miasta stołecznego Warszawy.

Tak. Staram się jak najwięcej odpoczywać. Dużo czasu – może to zabrzmi troszeczkę egoistycznie – poświęcam samej sobie. Staram się dobrze odżywiać, dużo odpoczywam. Staram się też nie biegać po sklepach, mimo, że to przecież przedświąteczny okres. Czeka mnie jednak jedno wyjście do miasta, bo muszę kupić świąteczne prezenty.

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved