Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Podsumowanie 12. kolejki I ligi kobiet

Podsumowanie 12. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

Za nami 12. i zarazem ostatnia w tym roku kolejka spotkań I ligi kobiet. W rozegranych meczach nie zabrakło emocji i niespodzianek. Największą zanotowano chyba w Policach, gdzie zawodniczki miejscowego Chemika dość sensacyjnie pokonały faworyzowany zespół z Dąbrowy Górniczej.

Po tym weekendzie lider tabeli jest niezmiennie ten sam, za to o miejsca 2-5 trwa prawdziwe walka. MMKS po kolejnej niespodziewanej porażce spadł na trzecie miejsce, przegrał również Sokół Chorzów choć był uznawany za fwaoryta w meczu z KSZO. Na tych dwóch porażkach skorzystał szczeciński Piast, który pokonał dość gładko TPS Rumia i awansował na drugie miejsce w tabeli.

 

Chemik Police – MMKS Dąbrowa Górnicza 3:1



(25:21, 20:25, 28:26, 26:24)

Przed meczem mówiło się o tym, ze Chemik to zespół nieobliczalny, który już w meczach z Piastem i Wisłą pokazał, ze potrafi walczyć z najlepszymi. Pojedynek z MMKS był trzecią okazją do pokonania faworyzowanych rywalek. W rywalizacji z Krakowiankami i derbowym pojedynku z Piastem nie udało się ugrać choćby punktu. Podopieczne Mariusza Bujka miały jednak nadzieje, ze w trzecim podejściu szczęście im dopisze. Było to jednak bardzo trudne zadanie, bowiem kilka dni wcześniej siatkarki z Dąbrowy Górniczej powstrzymały ekipę „białej gwiazdy”. Być może to zwycięstwo zgubiło w sobotni wieczór przyjezdne. Podopieczne trenera Kawki wyszły na mecz w nastawione na szybkie zwycięstwo, a tym czasem otrzymały zimny prysznic. Chemik sprawił nie lada niespodziankę swoim kibicom wygrywając 3:1, wprawiając swoich kibiców w osłupienie. Nikt bowiem nie spodziewał się tak gładkiego zwycięstwa. Sympatycy ekipy z Zagłębia mogą się natomiast czuć zaniepokojeni, bowiem ich zespół przegrał ze słabym UMKS Łańcut, wygrał z nieosiągalną dla innych rywali Wisłą, aby kilka dni później po raz kolejny przegrać, tym razem w Policach. Takie wahania formy na pewno nie pomogą w walce o awans.


 

TPS Rumia – Piast Szczecin 0:3

(21:25, 23:25, 15:25)

W tym meczu niespodzianki nie było bo być nie mogło. Opinie przed meczem były jednoznaczne. Szybka wygrana Piasta bez straty seta, która miała być dla debiutującego w roli szkoleniowca Piasta- Ireneusza Kłosa dobrym znakiem na dalszą część sezonu. Dla Jerzego Skrobeckiego natomiast to spotkanie miało być kolejnym meczem ostatniej szansy. Kolejnym, ponieważ zarząd mimo fatalnej gry zespołu nadal nie zdecydował się na zmianę szkoleniowca. Notowania opiekuna zespołu z Rumii nie poprawiły się w sobotni wieczór. Nie zmieniła się także gra gospodyń. Szczecinianki w niewiele ponad godzinę sięgnęły po trzy punkty, zapewniając sobie tym samym awans na trzecie miejsce w tabeli. Zespól z Trójmiasta natomiast stracił kolejne punkty i dystans do bezpiecznej strefy powiększył się jeszcze bardziej.


 

Wisła Kraków – Start Łódź 3:0

(25:18, 25:11, 25:12)

W tym meczu Łódź bardzo szybko miała utonąć w Wiśle. Tak też się stało, chociaż pierwszy set zwiastował, ze wcale nie musi to być łatwe zwycięstwo. Podopieczne Ryszarda Litwina szybko uzyskały pięć punktów przewagi, ale z upływem czasu ten dystans się nie zwiększał. Ostatecznie pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:18 i okazała się najbardziej zacięta ze wszystkich. W kolejnych dwóch bezdyskusyjnie wygrywała ekipa gospodyń. W drugim secie Magdalena Śliwa i jej koleżanki bardzo szybko objęły wysokie prowadzenie, które z biegiem czasu powiększały. W ostatniej partii natomiast walka trwała tylko do stanu 4:4, później Wisła „popłynęła” po trzy punkty, a Start po raz jedenasty musiał pogodzić się z porażką. Dzięki zwycięstwu „biała gwiazda” ponownie zwiększyła dystans nad drugim MMKS Dąbrowa Górnicza do pięciu oczek. Łodzianki natomiast mimo ambitnej gry przegrały kolejny mecz i na pierwsze punkty będą musiały poczekać do przyszłego roku.


 

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Sokół Chorzów 3:1

(23:25, 25:19, 25:22, 25:14)

W meczu dwóch sąsiadów z tabeli lepsze okazały się niżej notowane Ostrowiczanki. W ekipie gospodyń, ku uciesze sympatyków KSZO po przerwie spowodowanej kontuzją zagrały Brożek, Kosiorowska i Bednarek. Jak się okazało wzmocnienia były bardzo przydatne, bowiem mecz jak się okazało zgodnie z przewidywaniami nie należał do najłatwiejszych. W pierwszym secie gospodynie mimo prowadzenia 15:10 pozwoliły się doścignąć przeciwniczkom na 23:23 i w końcówce rozstrzygnąć inauguracyjną partię na swoją korzyść. W kolejnych setach jednak podopieczne Jarosława Bodysa także prowadziły pięcioma oczkami, ale już nie powtórzyły starych błędów. W drugiej odsłonie z prowadzenia 12:7 odskoczyły przeciwniczkom na 18:10, natomiast w trzecim secie z 18:13 pozwoliły co prawda zniwelować dystans na 24:22, ale ostatecznie to do miejscowych należała ostatnia akcja. W ostatniej odsłonie widowiska emocji było jak na lekarstwo. KSZO uzyskało wysoką przewagę bardzo szybko (20:12) i pewnie podopieczne trenera Bodysa sięgnęły po trzy oczka.


 

Legionovia Legionowo – Politechnika Częstochowa 2:3

(19:25, 23:25, 25:18, 25:17, 8:15)

Politechnika była w tym meczu faworytem, choć dla Legionowii ten pojedynek miał bardzo duże znaczenie. To właśnie Częstochowianki rywalizują z siatkarkami z Mazowsza w grupie walczącej o utrzymanie. Wygrana miała podbudować miejscowe i poderwać do walki o ligowy byt. Porażka natomiast w dużym stopniu ograniczała szanse na pozostanie w lidze. Czarny scenariusz sympatyków miejscowego zespołu po dwóch setach zdawał się realizować. Dwa kolejne sety zmieniły jednak obraz gry o sto osiemdziesiąt stopni. Ze stanu 0:2 miejscowym udało się bowiem doprowadzić do tiebreaka. Wówczas sympatycy ekipy z Legionowia uwierzyli, że ich drużyna w końcu wygra na własnym parkiecie. Tak się jednak nie stało. Studentki z Częstochowy wygrały piątą partię 8:15 i kibice będą musieli poczekać kilka tygodni na pierwszą wygraną w hali przy Parkowej.

 

Skra Bełchatów -pauzowała

 

Autor tekstu: Jacek Pawłowski – Sportowe Fakty

 

Zobacz również :

Wyniki 12. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved