Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Rewelacyjny debiut Bartosza Janeczka

PLS: Rewelacyjny debiut Bartosza Janeczka

Bartosz Janeczek ma tylko 19 lat, jest absolwentem spalskiego SMS-u, a w sobotę był nieoczekiwanie głównym aktorem siatkarskiego widowiska w Warszawie, mimo iż trener Grabowski nie wystawił go w pierwszej "szóstce".

Bartosz Janeczek był w składzie reprezentacji, kiedy w marcu 2005 polscy kadeci zdobywali mistrzostwo Europy. We wrześniu tego roku, walczył w rosyjskim Kazaniu o powtórzenie sukcesu w kategorii juniorów. W tym sezonie Bartek debiutując w PLS wkracza do dorosłej siatkówki.

O Janeczka kluby PLS nie biły się tak jak o jego bardziej znanych kolegów z reprezentacji juniorów Bartosza Kurka i Jakuba Jarosza (obaj mają za sobą zgrupowanie z reprezentacją Lozano przed mistrzostwami świata seniorów – przyp. red.). Ale z transferu do słabej i przeżywającej kłopoty finansowe Gwardii siatkarz jest bardzo zadowolony.



Bartek debiutował w PLS i bardzo to przeżywał. Dlatego nie chciałem rzucać go od razu na głęboką wodę. Dałem mu się oswoić z atmosferą meczu i wpuściłem na boisko pod koniec pierwszej partii – tłumaczy szkoleniowiec wrocławskiej drużyny.

I nie żałował tej decyzji. Grający bez kompleksów ‚młokos’ zdobył 19 punktów. Przez trzy sety był nie do powstrzymana w ataku, a jego serwisy siały spustoszenie w szeregach warszawskich graczy (6 asów!).

Czy to był jego najlepszy mecz? Ależ skąd, w sparingu z Mostostalem grał jeszcze lepiej – mówił Grabowski pytany o rewelacyjnego podopiecznego. Janeczka komplementowali także warszawianie. – Ten chłopak jest świetny, łapie piłkę bardzo wysoko, atakuje z opóźnieniem i trudno go zatrzymać. To talent – mówił Piotr Szulc, kapitan J.W. Construction AZS Politechnika Warszawska.

Trochę tremy przed debiutem było, ale nie za dużo. Mam za sobą kilka dużych imprez w kadetach i juniorach – mistrzostwa świata w Algierze i mistrzostwa Europy w Rydze i Kazaniu – mówi przyjmujący Gwardii, który karierę rozpoczynał jako… środkowy. – Trener reprezentacji juniorów Zdzisław Gogol przestawił mnie na inną pozycję, bo jestem za niski – mówi mierzący… 198 cm gracz‚ dla którego idolem jest włoski środkowy Luigi Mastrangelo.

We Wrocławiu jest fajna atmosfera i będę tu grał w pierwszym składzie – mówi gracz, którego podstaw siatkówki uczył w MKS MOS Wieliczka ojciec Jerzy Janeczek. Kiedy rywale rozpracują kierunki ataków i sposób zagrywania 19-latka, Bartkowi będzie trudniej o kolejne punkty w PLS. Ale młodzian w myśl wyznawanej przez siebie życiowej dewizy „życie jest nieprzewidywalne” z optymizmem patrzy w przyszłość. I po meczu w Warszawie ma ku temu podstawy.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved