Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Proroctwa na nadchodzący sezon

PLS: Proroctwa na nadchodzący sezon

Rozpoczął się długo oczekiwany sezon w Polskiej Lidze Siatkówki. Wojciech Drzyzga i Przemysław Iwańczyk oceniają jakie będzie nadchodzących kilka miesięcy i przede wszystkim czego możemy oczekiwać. Drzyzga na mistrza typuje Jastrzębie.

Wojciech Drzyzga:

Faworyci: Bez zmian, czyli żelazna czwórka sprzed roku i nie ma co szukać na siłę drużyny, która im zagrozi. Pojedyncze niespodzianki mogą się zdarzyć.



Mistrz: Sprawa rozstrzygnie się między Skrą a Jastrzębiem. Stawiam na tych drugich.

Nowi trenerzy: Zawsze coś wnoszą, ale tylko przez pewien moment. Później liczy się już tylko rzetelna praca. Zatrudnianie zagranicznych szkoleniowców świadczy o tym, że prezesi mają otwarte głowy. Uczulam tylko zawodników, by nadal szanowali trenerów, którzy ich wychowali. I niech wyjmą w końcu woskowinę z uszu, bo zagraniczni szkoleniowcy mówią to samo co rodzimi, ale do naszych graczy docierają tylko słowa w obcym języku.

Odkrycie ligi: Ktoś z roczników 85-87. Personalnie jeszcze nie wskażę. Takim odkryciem może być zatrudnienie zagranicznych szkoleniowców. Mogą zmienić zawodników, którzy mają źle poukładane w głowie.

Do spadku: Ktoś z trójki: Gwardia, Jadar, Delecta. Ale ci ostatni zrobili na mnie duże wrażenie, a w Jadarze jest potencjał. Kto będzie wygrywał u siebie, a sprawiał niespodzianki na wyjeździe, wyjdzie z opresji obronną ręką. A np. Gwardia u siebie grać nie potrafi, dlatego będą mieli problemy.

O piąte miejsce: Najciekawszy skład ma Mostostal, jest tam paru doświadczonych chłopaków. Mogą wnieść jakość, solidne będą Resovia i Politechnika, ale nic ponadto.

Hit transferowy: Zależy, kto o co gra. Dla Jadaru hitem może być kanadyjski atakujący Dallas Soonias. Dla Olsztyna – Cem Sinan Tanik, bo to tani transfer, a gracz ułożony technicznie, dobry fizycznie. Wielkiego hitu, jak w zeszłym roku Konstantinow, nie widzę.

Kit transferowy: Utrzymanie w PLS niektórych zagranicznych zawodników i sprowadzenie kolejnych. Niektórzy niczego nie wnoszą, a blokują miejsce młodym polskim zawodnikom.

Przemysław Iwańczyk:

Faworyci: Skra, Jastrzębie i Olsztyn. Częstochowa między nimi poważnie namiesza i to ona zdecyduje, kto zagra w finale. A może sama zagra o złoto…

Mistrz: Najlepszy atakujący gra w Bełchatowie, środkowi – w Jastrzębiu (choć Bełchatów nie odstaje), rozgrywający – w Olsztynie, przyjmujący – na remis. Ale to w drużynie Ryszarda Boska jest Dawid Murek, więc tytuł dla nich.

Nowi trenerzy: Wyniki Skry w pucharach wskazują, że Argentyńczyk Daniel Castellani to dobry wybór, Ireneusz Mazur (PZU AZS) sztuką mobilizacji w nowym miejscu zawsze wyciska ze swoich zawodników, ile się da. Największą zagadką jest Arie Brokking (Częstochowa). Na razie wiadomo, że solidnie daje w kość, o czym przekonali się już Robert Szczerbaniuk i Andrzej Stelmach.

Odkrycie ligi: Drużyna z Częstochowy, jeśli każdy z jej zawodników zagra na miarę możliwości, tak jak w ubiegłym roku może być jedną z najładniej grających drużyn w lidze. A może przy tym zostanie jej największą niespodzianką? Indywidualnie – Bartosz Janeczek z Gwardii Wrocław.

Do spadku: Ktoś z trójki: Gwardia, Jadar, Delecta. Wrocławianie, choć bez wielkich nazwisk, swoją nieobliczalnością mogą uniknąć spadku.

O piąte miejsce: W Politechnice są nazwiska (Rybak, Jurkiewicz, Chudik, Siebeck), jest pozyskany w ostatniej chwili Anton Kulikowski, był mistrzem Europy do lat 23 na plaży w parze z najlepszym libero świata Aleksiejem Werbowem, grał m.in. w Gazpromie Surgut, więc ten zespół musi rządzić środkiem tabeli. A może nie tylko środkiem…

Hit transferowy: Wracający do Polski Dawid Murek. Jeśli po kontuzji nie będzie śladu, poprowadzi Jastrzębie do mistrzostwa. Inne ważne transfery: Iwanow i Gruszka (do Skry), Szczerbaniuk (do Częstochowy), Lambourne (do PZU AZS).

Kit transferowy: Oby żaden z siatkarzy nim się nie okazał.

Cytat kolejki:

W Brazylii było fajnie, ale uważam, że polska liga będzie dla mnie lepsza. Po tym, co wasz zespół wyprawiał na mistrzostwach świata, wiem, że dobrze zrobiłem. Mam świetnego trenera, za kolegów doskonałych siatkarzy. Będzie się od kogo uczyć. – tak Polską Ligę Siatkówki reklamuje Igor Yudin, Australijczyk, który wzmocnił Jastrzębski Węgiel (ostatni sezon spędził w brazylijskim Minas TC Volleyball).

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved