Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Przegrany set w Kozienicach

II liga: Przegrany set w Kozienicach

Siatkarze Trefla Gdańsk wygrali kolejny mecz i zainkasowali komplet punktów. Ale tym razem nie obyło się bez małej niespodzianki. Wspaniale dopingowani przez kibiców, kozieniczanie zaczęli od wygrania pierwszego seta.

Trudno chwalić zespół, który przegrał mecz, nie zdobywając nawet punktu, a w takiej sytuacji znalazł się właśnie beniaminek KKS Kozienice. Podopieczni Marcina Zmitrowicza podejmowali niemal stuprocentowego faworyta do awansu – drużynę Trefl Gdańsk – naszpikowanego siatkarzami z ligowych parkietów ekstraklasy, a nawet byłych reprezentantów.

Po wygraniu pierwszej partii do 23 w drugiej kozieniczanie mieli również szanse na sukces, ale w decydujących akcjach zabrakło im doświadczenia. – Nie ukrywam, że był to dla nas najtrudniejszy mecz w sezonie. Przegraliśmy seta, bo w końcówce popełniliśmy proste błędy. Kozienice pokazały się z dobrej strony i wiele wskazuje na to, że zagramy z nimi w play-off – powiedział „Gazecie” trener Trefla Rafał Prus.



Prowadziliśmy 22:20 i niestety nie wyszła nam końcówka. Najpierw dwukrotnie zablokowany został Marcin Iglewski, potem popełniliśmy błąd przekroczenia linii i przegraliśmy seta. Już wcześniej mówiłem, że gdy pozwalamy na takie wyrównane końcówki, to różnie może to się skończyć. Tym razem nam się nie udało – mówił o przegranym secie na oficjalnej stronie Trefla Gdańsk trener Prus.

To dopiero drugi przegrany set Trefla w bieżących rozgrywkach. W meczu nie zagrał Krzysztof Hajbowicz.

W Kozienicach gdańszczanie nie popełnili już błędu z pierwszego seta. Co prawda w drugiej przy prowadzeniu 10:5 żółto-zieloni oddali inicjatywę i prawie stracili prowadzenie (12:11), to potem było już spokojnie. Dobrze zagrali Stancelewski i Chwastyniak. Graliśmy głównie przez środek, a Łukasz Kruk rozsądnie rozdzielał piłki. Hala była gorąca, gdy gospodarze nas doganiali i wyraźnie stygła, gdy zwiększaliśmy prowadzenie – dalszą grę swoich podopiecznych podsumował trener Prus.

Zawodnicy KKS sprawili sympatykom dużą satysfakcję, mimo że nie wygrali meczu z liderem. Wyjątkową postacią spotkania był atakujący Dominik Wójcicki. Siatkarze Trefla dość długo nie potrafili skutecznie powstrzymać jego dynamicznych ataków. – Przegraliśmy to spotkanie, bo rywal był od nas lepszy kondycyjnie i nieco dokładniejszy w niuansach siatkarskiego rzemiosła – podsumował mecz trener Marcin Zmitrowicz.

KKS Kozienice – Trefl Gdańsk 1:3

(25:23, 22:25, 18:25, 21:25)

Zobacz również:

II liga mężczyzn gr. 3 – wyniki oraz tabela

źródło: gazeta.pl, siatkowka.trefl.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved