Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Wygrana Jastrzębskiego na dobry początek

PLS: Wygrana Jastrzębskiego na dobry początek

Długo kazała na siebie czekać Polska Liga Siatkówki w nowym sezonie. Rozpoczął ją mecz Delecty Bydgoszcz z Jastrzębskim Węglem. Emocji nie zabrakło, co podniosło poziom meczu.

Jastrzębianie jako faworyci tego spotkania rozpoczęli z wysokiego C bardzo szybko obejmując prowadzenie 6:1 po bardzo skutecznej grze blokiem w wykonaniu Kadziewicza. Już na początku meczu o czas zmuszony był prosić trener Delecty. Zespół był wyraźnie spięty przez co miał problemy nawet z taktyczną, stacjonarną zagrywką w wykonaniu Iwanowa. Jastrzębianie schodzili na drugą przerwę techniczną prowadząc już 16:9. Chwilę później trener Bosek zdecydował się dokonać podwójnej zmiany. Na parkiecie pojawili się Igor Yudin oraz Jakub Bednaruk. Również bydgoszczanie zaczęli grać dużo pewniej i skuteczniej. Było to jednak wciąż zbyt mało na wicemistrzów Polski, którzy po zagrywce Vartovnika w taśmę, pewnie zwyciężyli 25:19.

Druga odsłona od początku różniła się znacząco od tej poprzedniej. Delecta grała odważniej wychodząc po ataku Nowika na prowadzenie 3:2. Przewaga ta utrzymywała się aż do stanu 9:8 gdy w daleki aut zaatakował Szymański. Niespodziewanie to gospodarze zaczęli dominować na parkiecie. W następnej akcji Siezieniewski również nie skończył swojego ataku i przy stanie 15:11 o czas zmuszony był prosić trener Bosek. Tuż po drugiej przerwie technicznej Delecta wciąż prowadziła czterema punktami. Gdy przy stanie 19:14 w polu zagrywki pojawił się Iwanow gościom udało się odrobić dwa punkty, było to jednak wciąż zbyt mało. Nadzieje w zwycięstwo w tej partii odżyły, gdy Szymański zaserwował asa i Jastrzębie doprowadziło do wyrównania 22:22. W końcówce zablokowana została jednak kiwka Iwanowa i to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa 25:23.



Taki obrót sprawy mocno podenerwował jastrzębian, którzy nie spodziewali się, że to spotkanie potrwa więcej niż trzy partie. Trzeci set również rozpoczął się od wyrównanej walki po obydwu stronach. Gdy zablokowany został Vartovnik jastrzębie wyszło na prowadzenie 4:2, by po ataku w aut Olichwera cieszyć się z wyniku 7:4. Bydgoszczanie szybko doprowadzili do remisu 9:9 a w polu gry tym razem na dłużej pojawił się Igor Yudin, który zmienił Pawła Siezieniewskiego. Bohaterem kilku następnych akcji był Grzegorz Szymański, który nie tylko skutecznie zagrywał ile zdobywał cenne punkty z kontr. Jastrzębianie wyszli na prowadzenie 16:12 i spokojnie dowieźli ten wynik do końca, a partię skutecznym atakiem zakończył Dawid Murek 25:20.

Ostatni set meczu rozpoczął się po myśli jastrzębian, którzy po kilku błędach Kocika wyszli na prowadzenie 4:1 i o czas zmuszony był prosić trener gospodarzy. Z bardzo dobrej strony w elemencie zagrywki oraz obrony pokazał się Igor Yudin i przewaga wicemistrzów Polski utrzymywała się. Przy stanie 15:10 niewielu wierzyło jeszcze w odwrócenie losów tego spotkania. Tuż po drugiej przerwie technicznej Yudin zdobył kolejny punkt i o drugi czas poprosił trener gospodarzy. Na niewiele się to jednak zdało. Jastrzębianie grali pewnie i kontrolowali sytuację na boisku. Atak Daniela Plińskiego dał gościom piłkę meczową którą wykorzystał Dawid Murek. Jastrzębie wygrało tego seta 25:20 i cały mecz 3:1.

Delecta Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 1:3

(19:25, 25:23, 20:25, 20:25)

Składy zespołów:

Delecta Bydgoszcz: Borczyński, Kocik, Grant, Nowik, Vartovnik, Olichwer, Kwasowski (L) oraz Kacprzak, Hoffman, Kazimierczak, Matusiak

Jastrzębski Węgiel:Iwanow, Pliński, Kadziewicz, Murek, Siezieniewski, Szymański, Rusek (L) oraz Yudin, Bednaruk

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved