Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kto rządzi ligową siatkówką?

Kto rządzi ligową siatkówką?

Bełchatów, Jastrzębie, Olsztyn i Częstochowa - te cztery miasta niepodzielnie władają w siatkarskiej ekstraklasie. Sekret ich królowania jest bardzo prosty. Mają więcej pieniędzy niż rywale.

W Polskiej Lidze Siatkówki linia podziału jest wyrazista. O medale będzie walczyć najbogatsza czwórka: BOT Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel, PZU AZS Olsztyn i Wkręt-Met/Domex Częstochowa. Każda z pozostałych sześciu drużyn może co najwyżej marzyć o piątej pozycji.

W czterech zespołach występują reprezentanci Polski, którzy w Japonii zdobyli srebrny medal mistrzostw świata. Równo po trzech medalistów zagra w Bełchatowie, Olsztynie i Jastrzębiu. Jedynak, Piotr Gacek jest zawodnikiem Wkręt-Metu. BOT Skra ma jako trzeciego medalistę środkowego z Bułgarii Ewgienija Iwanowa, którego reprezentacja wywalczyła w Tokio brąz. To najlepiej ze wszystkiego świadczy o finansowej potędze wielkiej czwórki, dysponującej budżetami od 3,5 do niemal 6 milionów złotych.



Przed rokiem w finale BOT Skra pokonała klub ze Śląska, a PZU AZS ograł łatwo Wkręt-Met – najbiedniejszy z wielkiej czwórki. Obecnie największe oczekiwania są w Olsztynie. Ta ekipa grająca głównie za pieniądze PZU od czterech lat jest wymieniana przed sezonem jako kandydat do złotego medalu i na oczekiwaniach się kończy. Cierpliwość sponsora się chyba powoli kończy i w Olsztynie mówią obecnie: „teraz albo nigdy”. W zespole z Warmii i Mazur na ławce szkoleniowej usiadł Ireneusz Mazur, który doprowadził bełchatowian do dwóch pod rząd złotych medali. Na boisku reżyserem będzie za to najlepszy rozgrywający mistrzostw świata w Japonii, Paweł Zagumny.

W bełchatowskiej Skrze, która zaczęła sezon od występów w Lidze Mistrzów, zamiast Mazura, trenerem jest Daniel Castellani. To rodak Raula Lozano i jeden z dwóch na razie zagranicznych szkoleniowców, którzy pracują w PLS. Drugim jesr sławny Holender Harry Brokking, którego zatrudniono w Częstochowie. Brokking zmienił w tym klubie legendarny duet Edward Skorek-Stanisław Gościniak.

O nawiązaniu walki z wielką czwórką najbardziej marzy Mostostal-Azoty Kędzierzyn. Prezes tego klubu Kazimierz Pietrzyk chce powrotu do znakomitej medalowej passy klubu sprzed kilku lat. Ofiarą słabego wyniku w poprzednim sezonie (zaledwie ósme miejsce) padł od razu trener (także komentator Polsatu Sport) Wojciech Drzyzga. Zastąpił go Andrzej Kubacki.

Silna pieniędzmi firmy JW. Construction jest także drużyna ze stolicy. Budżet w wysokości 2,4 miliona złotych zapewnił klubowi o wielkich tradycjach (19 tytułów mistrzów Polski) sporo wzmocnień. Największe to Mark Siebeck, Wojciech Jurkiewicz i Pavel Chudik. Warszawianie napsują sporo krwi faworytom.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved