Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przed meczem Avia Świdnik – Energetyk Jaworzno

Przed meczem Avia Świdnik – Energetyk Jaworzno

Dziś po południu siatkarze Avii grają zaległe spotkanie z ekipą Energetyka Jaworzno. Świdniczanie muszą ten mecz wygrać, żeby móc spokojnie myśleć o utrzymaniu w I lidze.

Spotkanie obu drużyn miało się odbyć przed trzema tygodniami w ramach ósmej kolejki. Nie doszło do niego, bo z powodu plagi chorób i kontuzji w świdnickim zespole Polski Związek Piłki Siatkowej zgodził się na jego przełożenie. W tamtym meczu nie mogli zagrać Marcin Ogonowski, Mariusz Kowalski, Tomasz Bogusz oraz Jakub Guz. W ciągu kilkunastu następnych dni trudna sytuacja klubu nie zmieniła się, a Avia przegrała w lidze dwa razy pod rząd. Najpierw uległa w Gorzowie Wielkopolskim tamtejszemu GTPS 1:3, a później po zaciętym tie-breaku rezerwom Skry Bełchatów 2:3. W rezultacie świdniczanie wylądowali na spadkowym dziesiątym miejscu w tabeli. Tak słaba postawa zespołu, który w tym sezonie miał walczyć o czołową szóstkę, spowodowała, że zarząd klubu pożegnał się z trenerem Krzysztofem Lemieszkiem. Jego miejsce zajął dotychczasowy drugi szkoleniowiec Avii Sławomir Czarnecki. Debiut nowego trenera był bardzo udany, bo świdniczanie bez większych problemów pokonali u siebie Pronar Hajnówka 3:1. Dzięki temu zwycięstwu drużyna ze Świdnika odbiła się od dna tabeli i wskoczyła na siódme miejsce.

Kolejny sprawdzian Czarnecki przejdzie już dziś. Jego drużyna podejmie u siebie Energetyka Jaworzno. Jeżeli świdniczanie chcą myśleć o zajęciu bezpiecznego miejsca w pierwszej szóstce, to muszą wygrać spotkanie z Jaworznem. – Każdy set będzie się liczył, bo różnice punktowe między drużynami są małe. W tym roku stawka jest bardzo wyrównana – tłumaczy Sławomir Czarnecki, nowy trener Avii.



Ślązacy są ostatnio w sporych tarapatach. W zeszłą sobotę przegrali u siebie z jednym z outsiderów ligi BBTS Bielsko-Biała 2:3, co w obecnym sezonie było ich piątą porażką z rzędu. Po tym spotkaniu energetycy spadli na 11 miejsce. Mimo słabszej postawy obu zespołów spotkanie to zapowiada się interesująco. Dodatkowym smaczkiem meczu ma być występ w drużynie gości Pawła Pietryki i Macieja Rzędzickiego, którzy jeszcze nie tak dawno bronili barw świdnickiej Avii. Trener Czarnecki podkreśla, że to właśnie oni mogą napsuć Avii najwięcej krwi: – Mecz będzie trudny, bo Paweł i Maciek na pewno mają ochotę pokazać, że zrobiliśmy błąd, rezygnując z ich usług. Jednak gramy u siebie i to my jesteśmy faworytem. Mnie interesuje tylko zwycięstwo. Nie wyobrażam sobie innego wyniku – zapewnia. W Energetyku raczej nie wystąpi inny były gracz Avii Przemysław Golec, który nabawił się kontuzji w meczu ze Skrą II Bełchatów. Mecz rozpocznie się o godzinie 17:00 w hali PZL przy ul. Fabrycznej.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved