Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Strefowe podsumowanie 11. kolejki I ligi kobiet

Strefowe podsumowanie 11. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

W meczu na szczycie pierwszej ligi kobiet MMKS Dąbrowa Górnicza pokonał lidera rozgrywek Wisłę Kraków. Inną niespodzianką była porażka AZS-u KSZO Ostrowiec Św. w Sosnowcu, z ekipą tamtejszego SMS-u.

Jedenasta kolejka spotkań I ligi kobiet obfitowała w niespodzianki. MMKS był zdecydowanie lepszy od koleżanek z Krakowa, natomiast SMS pokonał faworyzowane KSZO. W innych spotkaniach wygrali typowani faworyci.

 

SCS Sokół Chorzów – BT Polska Legionovia Legionowo 3:1



(17:25; 25:22; 25:17; 25:14)

Na mecz do Chorzowa przyjechała słabo spisująca się w tym sezonie Legionovia. Gospodynie zagrały w o dużym osłabieniu, gdyż kontuzji doznały obie rozgrywające. W ich miejsce wystapiła Patrycja Settnik , która na co dzień gra na pozycji libero. Jednak ze swojego nowego zadania wywiązała się wzorowo i poprowadziła zespół do zwycięstwa. Pomogły jej w tym pozostałe zawodniczki. Agnieszka Starzyk , która atakiem zdobyła 21 pkt dokładając jeszcze punkt dobra zagrywką. Monika Konsek , Basia Furtak i Magda Fedorów i Ksenia Wysocka , które również skutecznie atakowały i dorzuciły swoje „trzy grosze”. Ta ostatnia świetnie zagrała w obronie mając w asekuracji 100% skuteczność. Te wszystkie elementy złożyły się na końcową wygraną gospodyń. W zespole przeciwnym jedynie Dominika Żółtańska i Katarzyna Zaroślińska starały się wziąć na siebie ciężar gry i poprowadzić koleżanki do zwycięstwa. Jednak było to za mało aby pokonać lepiej grającego Sokoła. Jeszcze przed świętami Sokół udaje sie na wyprawę do Ostrowca Świętokrzyskiego na pojedynek z tamtejszym KSZO , natomiast Legionovia podejmie częstochowski SPS.

Więcej o meczu


 

SMS I PZPS Sosnowiec – AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1

(25:20; 25:23; 22:25; 25:23)

Na mecz do Sosnowca trener KSZO pojechał bez swoich trzech podstawowych zawodniczek licząc iż dobra dyspozycja pozostałych dziewcząt pozwoli ten mecz wygrać. Jednak Jarosław Bodys się przeliczył. SMS zagrał zdecydowanie lepiej i pokonał faworyzowane KSZO. O przegranej zdecydowało słabe ogranie zawodniczek rezerwowych – tłumaczył dziennikarzom Władysław Mazur – kierownik AZS KSZO. Uczennice z Sosnowca zagrały na maksimum swoich możliwości i okazały się lepsze od swoich koleżanek z Ostrowca. Ta wygrana może być bardzo dobrą prognozą dla SMS-u przed wyjazdowym meczem z UMKS Łańcut.


 

Start Łódź – UMKS Łańcut 1:3

(13:25; 25:21; 22:25; 20:25)

UMKS bez większego problemu pokonał ostatni zespół w tabeli Start Łódź. Gospodyniom co prawda udało się wygrać jednego seta, ale w pozostałych były tylko tłem dla podopiecznych Romana Murdzy. W ostatnim meczu w tym roku UMKS podejmie sosnowiecki SMS i jeżeli zagra równie dobrze jak w meczu MMKS-em może zrobić swoim kibicom niezły prezent. Natomiast łodzianki wyjeżdżają do Krakowa i tam na pewno nie zdobędą nawet punktu.


 

MMKS Dąbrowa Górnicza – Wisła Kraków 3:1

(23:25; 25:20; 25:21; 25:19)

W meczu na szczycie ligowej tabeli MMKS podejmowała lidera tabeli Wisłę Kraków. Pierwszy set był bardzo wyrównany, a walka w nim toczyła się punkt za punkt. I choć gospodyniom momentami udało się odskoczyć na kilka punktów to już po chwili Wisła wyrównywała. W końcówce lepsze okazały się wiślaczki. Jednak to wszystko na co było stać przyjezdne. MMKS w następnych partiach wyraźnie dominował i ani na chwile nie zwalniał tempa. Radośc po każdej akcji i wielka determinacja pomogła podopiecznym trenera Kawki wygrać ten mecz. W MMKS-ie nie do zatrzymania były Marzena Wilczyńska i Ewelina Sieczka . Swoje dorzucały również Pavelkova czy Lis. Natomiast po drugiej stronie siatki jedynie Magdalena Piątek starała sie ratować honor liderek. Mniej skutecznie zagrała również Magdalena Śliwa , w drugiej połowie meczu wyraźnie odczytywana była przez blok dąbrowianek. Spotkanie zasłużenie wygrały zawodniczki MMKS-u, które były w sobotnie popołudnie zespołem zdecydowanie lepszym.

Więcej o meczu


 

Piast Szczecin – Chemik Police 3:1

(25:21; 25:20; 19:25; 25:17)

Piast Szczecin pokonał w derbach województwa zachodniopomorskiego Chemik Police 3:1. Gospodynie dominowały w każdym z elementów gry i były w sobotę zdecydowanie lepsze od swoich koleżanek z Polic. Podoopieczne Mariusza Bujka co prawda urwały jednego seta, jednak było to wszystko co mogły tego dnia zrobić. Natomiast wygrana była dla Jerzego Taczały o tyle ważne iż był to ostatni mecz Piasta pod jego okiem. Od następnego spotkania zespół poprowadzi były trener naszej reprezentacji narodowej Ireneusz Kłos. Czy ta zmiana pomoże szczeciniankom awansować, przekonamy się już za kilka miesięcy.

Więcej o meczu


 

Skra Bełchatów – TPS Rumia 3:0

(25:17; 25:21; 25:17)

W tym meczu wskazanie faworyta również nie było trudne. TPS okupuje obecnie doły tabeli i nic na to nie wskazuje, że miałoby się to zmienić. Natomiast Skra zajmuje wysokie miejsce w tabeli I ligi. Rumianki, znów zagrały słabo i bez wiary, choć tym razem przeciwnik był zdecydowanie trudniejszy. Podopieczne Wiesława Czai zagrały swoje i w zasadzie bez większego problemu pokonały TPS. Po tym spotkaniu Skra umocniła się na trzecim miejscu w tabeli, choć czwarty Sokół i piąty Piast mają zaledwie jeden punkt straty i dodatkowo rozegrały jeden mecz mniej. Bełchatowianki następne spotkanie rozegrają już w nowym roku. Natomiast TPS w ostatniej kolejce przed świętami podejmie Piast Szczecin.

 

SPS Politechnika Częstochowa – pauzowała

 

Zobacz również :

Wyniki 11. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved