Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Derby ponownie dla Olimpii

Derby ponownie dla Olimpii

Derby sulęcinian i międzyrzeczan w II lidze, nie zawiodły oczekiwań kibiców obydwu zespołów. Po raz drugi w bieżącym sezonie Olimpia pokonała rywala w pięciu setach.

Sobotnie derby były pełne podtekstów. Obydwa zespoły mają zadawnione porachunki z poprzedniego sezonu, gdy bez powodzenia walczyły o utrzymanie się w pierwszej lidze. Teraz celem sulęcinian jest przystąpienie do play-off z pierwszej pozycji w tabeli, zaś marzeniem międzyrzeczan co najmniej szósta lokata, gwarantująca udział w tej rozgrywce.

Jak obliczył obserwujący mecz prodziekan gorzowskiego ZWKF dr Jan Łojewski, w sulęcińskiej hali wystąpiło aż czterech absolwentów i 12 studentów tej uczelni. Pojedynek dobrych znajomych przyniósł dwa punkty Olimpii i jeden MOW Orłowi AZS AWF.



Spotkanie zaczęliśmy bardzo dobrze, mieliśmy prawo myśleć nawet o trzech oczkach, ale ostatecznie trzeba się cieszyć z minimalnej zdobyczy – podsumował występ swoich podopiecznych trener międzyrzeczan Andrzej Stanulewicz.

Grający trener gospodarzy Jerzy Boguta przestrzegał przed nadmiernym optymizmem. – Udziału w play-off możemy już być pewni, ale naszym celem jest powrót do pierwszej ligi – oświadczył. – Najpierw musimy wygrać naszą grupę, a potem jeszcze triumfować w barażu z mistrzem czwartej, południowo-wschodniej grupy. Czeka nas długa i trudna droga do sukcesu.

Przez trzy pierwsze sety postaciami numer jeden byli na boisku dwaj zawodnicy z Międzyrzecza: świetnie rozgrywający i serwujący Grzegorz Pająk oraz odważnie atakujący Wojciech Wesołowski. Ten drugi, liczący sobie już 34 lata, dzielnie walczył nad siatką z doświadczonymi graczami Olimpii. – Mecz przegraliśmy na przyjęciu – powiedział chwilę po podaniu rywalom ręki. – Od czwartego seta nie umieliśmy sobie poradzić ze wzmocnionymi serwisami sulęcinian, zbyt często wpadały nam też na boisko ich „kiwki”. Po kilku takich akcjach spadło morale naszego zespołu. Mamy bardzo młodą drużynę. Poza mną średnia wieku chłopaków wynosi 20-21 lat. Doświadczenia nie da się zdobyć w ciągu kilku miesięcy, na to potrzebne są długie sezony. Jeśli działacze Orła będą cierpliwi, wówczas doczekają się w Międzyrzeczu naprawdę mocnej ekipy.

Najstarszy w Olimpii, 36-letni środkowy Roman Bartuzi bardzo obawiał się porażki z „Orłami”. – Przegrane derby, na dodatek przed własną publicznością, bolałyby nas podwójnie – przyznał. – W końcówce opanowaliśmy sytuację, grając lepiej na przyjęciu i częściej atakując z krótkiej. W ten sposób wygraliśmy dwa ostatnie sety i wyszliśmy z opresji obronną ręką.

Olimpia Sulęcin – Orzeł Międzyrzecz 3:2

(14:25, 25:23, 23:25, 25:20, 15:10)

Zobacz również:

Wyniki 11. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved