Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Siatkarze BOT Skry Bełchatów wyjechali do Włoch

Siatkarze BOT Skry Bełchatów wyjechali do Włoch

We wtorek bełchatowianie rozegrają w Anocnie mecz w Lidze Mistrzów z Lube Banca Macerata. Szkoleniowcy mistrza Polski dopiero wczoraj mieli do dyspozycji wszystkich zawodników.

W czwartek do zespołu dołączyli wicemistrzowie świata – Mariusz Wlazły i Piotr Gruszka, dzień później – brązowy medalista Ewgieni Iwanow, zaś w sobotę przyleciał do Polski Daniel Lewis. W niedzielę drużyna trenowała po południu, a po zajęciach siatkarze wsiedli do autokaru i pojechali do Warszawy. Noc spędzili w hotelu, a rano (o godz. 6.45) polecieli przez Mediolan do Ancony. Właśnie w tym mieście zagrają w Lidze Mistrzów z Lube Bancą Macerata (we wtorek o godz. 20.30).

Dzięki temu, że do stolicy pojechaliśmy w niedzielę, zawodnicy mogli się wyspać – mówi Konrad Piechocki, wiceprezes BOT Skry. – Żeby zdążyć na lotnisko w poniedziałek, trzeba by wyjechać z Bełchatowa ok. 3 w nocy.



Do Warszawy przyjechaliśmy w niedzielę, żeby mieć czas na sen – dodał II trener BOT Skry Jacek Nawrocki. – Cóż można powiedzieć o naszym rywalu? Wszyscy doskonale wiemy jak dobrych zawodników ma w swoim składzie. W finale mistrzostw Włoch pokonał zwycięzcę ostatniej edycji Ligi Mistrzów.

Jacek Nawrocki podkreślił, że w tej grupie sytuacja jest mocno skomplikowana. – Macerata rozpoczęła słabiej, teraz wyraźnie łapie drugi oddech – powiedział. – My po prostu będziemy walczyć. Żeby awansować do następnej fazy trzeba po prostu w każdym meczu coś ugrać.

Po mistrzostwach świata (BOT Skra miała w nich czterech swoich zawodników) bełchatowianie mieli jeden wspólny trening. – Serdecznie przywitaliśmy uczestników czempionatu – powiedział Jacek Nawrocki.

Ewgienij Iwanow powiedział, że bardzo ceni sobie przywiązanie do barw klubowych więc w półfinale puścił Polskę do finału, gdyż w tej reprezentacji jest dwóch zawodników z BOT Skry, w Bułgarii tylko jeden.

Bardzo cenimy ten gest – również żartował Jacek Nawrocki.

Bełchatowska drużyna zagra z mistrzem Włoch w osłabionym składzie. W domu został przechodzący rehabilitację Radosław Wnuk. Jego miejsce w kadrze zajął młody Maciej Zajder. Przeciwko Maceracie nie zagra też Robert Milczarek, który też nie jest jeszcze w pełni sił po kontuzji i operacji barku. Z rekonwalescentów w kadrze znalazł się Michał Chadała, ale jego występ jest mało prawdopodobny, ponieważ nie może jeszcze atakować.

Tymczasem rywal BOT Skry wczoraj rozegrał mecz ligowy z ostatnią w tabeli Marmi Lanzą Verona. Mistrz Włoch łatwo wygrał 3:0 (12, 23, 19), ale przeciwnik to najsłabsza drużyna w lidze, w tym sezonie jeszcze bez zwycięstwa. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Serb Ivan Miljković.

źródło: gazeta.pl, pls.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved