Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Porażka Pronaru Hajnówka w Świdniku

Porażka Pronaru Hajnówka w Świdniku

Siatkarze z Hajnówki przegrali ważny mecz w Świdniku 1:3 i okupują dół tabeli I ligi. - Punkty w tym spotkaniu dałyby nam spory awans - podkreśla trener Pronaru Adam Aleksandrowicz.

Niestety, przegraliśmy i to po bardzo słabej grze. Najgorsze jest to, że kiedy Avia uzyskiwała przewagę, to się poddawaliśmy. Nasi przeciwnicy w porównaniu do nas nie skulili głowy, tylko grali do końca. I wygrali zasłużenie – dodaje Adam Aleksandrowicz.

Do stanu 8:8 w pierwszym secie drużyny grały punkt za punkt. Wtedy dwa proste błędy w ataku popełnił Daniel Saczko, dwukrotnie posyłając piłkę w aut. Od tego momentu na parkiecie zaczęła panować Avia. Siatkarzom Pronaru szczególnie we znaki dawał się szczelny blok złożony z rąk Jakuba Kaźmierskiego i Zbigniewa Żurka. Hajnowianie nie radzili sobie z potężną zagrywką Wojciecha Pawłowskiego, a kolejne błędy mnożyli Sławomir Gołębski oraz Piotr Niemiec, których serwisy lądowały na siatce. W pewnym momencie Avia odskoczyła nawet na dziewięć punktów i gładko wygrała do 17.



Tylko druga odsłona była wyrównana od początku do końca. W drużynie Avii szczególnie widoczny był Pawłowski, który dwoił się w obronie i troił w ataku. Jednak od stanu 15:17 do głosu zaczęli dochodzić goście. Najpierw w aut zagrał Bartosz Węgrzyn, a chwilę później dwa punkty zdobył pojedynczym blokiem Babińczuk. Gospodarze próbowali odzyskać prowadzenie, ale goście popełniali mało błędów i zwycięstwa w tej partii nie oddali.

Trzecia partia to dla odmiany grad błędów Pronaru i miażdżąca przewaga świdniczan. Zawodnicy gości mylili się na zmianę. Najpierw atak Sebastiana Wójcika wyszedł w aut, a chwilę później zablokowany przez Kaźmierskiego został Konrad Woroniecki. Hajnowianie nie mogli złapać rytmu, a szczególnie mylili się Maciej Alnacewicz oraz Piotr Niemiec. Ich ataki trafiały wprost w siatkę lub nadziewały się na blok Pawłowskiego. Pronar nie mógł się pozbierać, a gości pogrążył Żurek, który na pojedynczym bloku zatrzymał atak Niemca.

Jeszcze na początku ostatniej części meczu hajnowianie próbowali się poderwać do walki. Dzięki silnej zagrywce Niemca wygrywali 7:5. Niestety, chwilę później Niemiec potknął się w ataku i posłał piłkę daleko w aut. Kolejne błędy w serwisie popełniali Saczko i Bartłomiej Zrajkowski. W drużynie Avii murem nie do przebicia był blok złożony z Bartosza Węgrzyna i Pawłowskiego. Ten ostatni wykorzystał w końcówce błąd Gołębskiego i zakończył mecz potężnym kontratakiem.

W sobotę hajnowianie podejmą rezerwy Skry Bełchatów. Muszą wygrać, by przedłużyć szanse na utrzymanie. Później czeka ich przerwa w rozgrywkach aż do 13 stycznia.

Avia Świdnik – Pronar Hajnówka 3:1

(25:17, 23:25, 25:17, 25:18)

Pronar Hajnówka: Wójcik, Woroniecki, Babińczuk, Gołębski, Niemiec, Saczko, Łyczko (l) oraz Frysztak, Zrajkowski, Alancewicz, Aleksandrowicz.

Zobacz również:

Wyniki 11. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

*Autorem tekstu jest Łukasz Minkiewicz

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved