Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Wyjazdowe zwycięstwo Juventuru Wałbrzych

II liga: Wyjazdowe zwycięstwo Juventuru Wałbrzych

Kolejny mecz, kolejne zwycięstwo - tak można w skrócie skomentować mecz pomiędzy zespołami Rosiek Syców i Juventur-Koksownia Wałbrzych. Jednak dotychczasowy lider grupy, nie miał tym razem wcale prostego zadania.

Pierwszy set rozpoczął się wprawdzie od kilkupunktowej przewagi gości, jednak sycowianie nie pozwolili na jej długie utrzymanie. Szybko doprowadzili do remisu i w dalszej części partii drużyny grały punkt za punkt. Zgromadzonym na hali MOSiR-u kibicom emocje towarzyszyły przez cały czas. Końcówka seta to już prawdziwa, zacięta walka. Przy stanie 24:23 pierwsza piłka setowa dla Rośka została obroniona. Za chwilę następny punkt dla gospodarzy i kolejna możliwość zwycięstwa w secie, która niestety nie została wykorzystana. Dwa punkty dla Juventuru, który stanął przed szansą zakończenia partii. Sycowianie nie dali jednak za wygraną i dobrą grą przypieczętowali wynik seta zdobywając zwycięski punkt.

Początek drugiego seta mógłby wskazywać na to, iż Juventur nie daje sobie rady w meczu. Było to jednak tylko złudne wrażenie. Przy stanie 6:2 wałbrzyszanie rozpoczęli udaną gonitwę za prowadzącym Sycowem. Było już 9:5, 9:7 i 11:11. Nadszedł moment przełomowy, goście przejęli pałeczkę i powoli zaczęli wysuwać się na prowadzenie. Systematycznie budowali przewagę i w końcu rozstrzygnęli rywalizację na swoją korzyść (16:25), doprowadzając tym samym do remisu w setach 1:1.



Trzecia partia przebiegała według podobnego scenariusza. Najpierw kilkupunktowa przewaga gospodarzy (4:2; 7:3; 7:5), następnie udana kontra gości, po czym ponowne prowadzenie miejscowych. Żadnej z drużyn nie udało się tym razem osiągnąć takiej przewagi, jak w poprzednich partiach. Gra była już bardziej wyrównana (16:14; 19:20) i ostatecznie ta partia skończyła się zwycięstwem siatkarzy z Wałbrzycha 23:25.

Także początek czwartego seta sobotniego spotkania była pomyślny dla Sycowa. Kilka udanych akcji i na tablicy mieliśmy 3:0. Juventur nie zamierzał jednak tanio sprzedać skóry. Toczył zawziętą walkę i nie ustępował rywalowi ani na krok. Po czasie wysunął się na prowadzenie (14:17, 18:21). Wypracowanej przewagi goście nie oddali już do końca. Set zakończył się wynikiem 18:25 i ostatecznie Rosiek przegrał z Wałbrzychem 1:3.

Do Sycowa udała się także grupa ok. 20 kibiców „Juve”, chcąca wesprzeć w tym trudnym meczu swoją drużynę.

Tak całe spotkanie komentuje rozgrywający Juventuru-Koksowni Wałbrzych, Tymoteusz Gajek: Dzisiejszy mecz nie należał do łatwych, gdyż przeciwnik był zdeterminowany, by odnieść zwycięstwo. Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się wywieźć trzy punkty z trudnego terenu rywala, ale nie satysfakcjonuje nas poziom własnej gry. Popełnialiśmy dużo prostych błedów, które trzeba jak najszybciej wyeliminować. Dobra gra w ataku i w bloku, dokonanie kilku zmian oraz wygrany cieżki trzeci set zadecydowały o naszym zwycięstwie. Chcieliśmy podziękować także kibicom, którzy przyjechali tutaj, by wspomóc nas swoim dopingiem. To dla nich staramy się wygrywać.

Rosiek Syców – Juventur Wałbrzych 1:3

(27:25, 16:25, 23:25, 18:25)

Zobacz również:

Wyniki 11. kolejki grupy 2. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved