Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Chwile grozy „Gumy”

Chwile grozy „Gumy”

Z prędkością nie ma żartów. Przekonał się o tym Paweł Zagumny. Nasz reprezentacyjny siatkarz wcielił się w rolę pilota podczas Rajdu Barbórka. I przeżył chwilę grozy, gdy jego samochód uderzył w latarnię. Na szczęście ucierpiał tylko zderzak auta. "Guma" wyszedł z opresji bez szwanku.

Szybkie samochody, wspaniali kierowcy i ich brawurowa jazda od patrzenia na którą nie jednemu skoczyła adrenalina to były atrakcje 44. Rajdu Barbórka. Dodatkowo kibice w Warszawie zobaczyli w akcji siatkarskich wicemistrzów świata. Piotr Gacek i Paweł Zagumny byli goścmi specjalnymi imprezy.

Obaj wcielili się w rolę pilotów. I przekonali się, że na rajdowej trasie jest dużo niebezpieczniej niż na parkiecie. Na długo dzisiejszą przejażdzke zapamięta Zagumny. Rozgrywający reprezentacji, znany z opanowania i żelaznych nerwów, niespodziewanie otrzymał okazję o wykazania zimnej krwi. Michał Bębenek, z którym jechał na prawym fotelu, nie zmieścił się w zakręcie i dość mocno uderzył w latarnię prawym tylnym błotnikiem. Ale załoga dotarła do mety, wlokąc za sobą urwany zderzak. Na szczęście nikomu nic się nie stało.



Rajd Barbórka tradycyjnie kończy sezon ścigania się w Polsce. Prestiżową imprezę wygrał Leszek Kuzaj (Subaru Impreza), który o pół sekundy wyprzedził Sebastiana Frycza (Subaru Impreza). Trzeci był Paweł Dytko (Mitsubishi Lancer).

źródło: Dziennik

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved