Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Byle się nie zmęczyć: Skra Bełchatów – TPS Rumia 3:0

Byle się nie zmęczyć: Skra Bełchatów – TPS Rumia 3:0

fot. archiwum

Skra Bełchatów bez problemu ograła TPS Rumia w spotkaniu 11. kolejki I ligi kobiet. Bełchatowskie siatkarki potrzebowały niewiele ponad godzinę, aby wygrać po raz ósmy w sezonie.

Skra umocniła się na 3. miejscu w ligowej tabeli, z kolei sytuacja TPS-u robi się co raz bardziej niewesoła.

 

W secie pierwszym, rumianki próbowały dotrzymywać kroku podopiecznym Wiesława Czai. Udawało im się to do stanu 17:14, wtedy jednak nastąpił duży przestój przyjezdnych. Skra zdobyła kilka kolejnych punktów, by po chwili na tablicy widniał już wynik 22:15. Skra jeszcze w niewielkim stopniu zwiększyła swoją przewagę, ostatecznie wygrywając w tej partii 25:17.



 

Najwięcej emocji przyniosła odsłona druga. Rozluźnione bełchatowianki zaczęły popełniać błędy, a kapitalnie w bloku grały przyjezdne, na czele z Katarzyną Zygmuntowicz . Złapane zostały kolejno Sikora, Romanow i Jarczewska, a na tablicy widniał już wynik 2:7. Bełchatowianki, bojąc się bloku podopiecznych Jerzego Skrobeckiego , zaczęły kiwać co okazało się strzałem w dziesiątkę. Skra przetrzymała chwile słabości i po chwili wzięły się do odrabiania strat, w czym w dużej mierze pomogły im przeciwniczki, posyłając piłki w aut. Przy stanie 13:14 asa posłała Jarczewska i był już remis, po chwili jednak gospodynie dwukrotnie wpadły w siatkę, przez co TPS wyszedł na trzypunktowe prowadzenie. Gdy wydawało się, że partia padnie łupem rumianek, na zagrywce pojawiła się Agnieszka Rajkowska , która kilka razy pocelowała zagrywką Michalinę Jagodzińską, a bełchatowianki wyszły na pierwsze w tej odsłonie prowadzenie (19:18), którego już nie oddały. Z przyjezdnych zeszło powietrze, sytuację próbowała ratować, wprowadzona chwilę wcześniej Katarzyna Ćwikła, jednak nie potrafiła ona już odwrócić losów seta. Rozpędzona bełchatowianki od stanu 21:21, zdobyły 4 kolejne punkty, w meczu było z kolei już 2:0.

 

Partia trzecia miała być już tylko formalnością. Rumianki jednak stawiały jednak stawiały duży opór do stanu 11:10. Wtedy bełchatowianki, dzięki skutecznym kontrom i mocnej zagrywce wyszły na pięciopunktowe prowadzenie. Wydawało się, że w tym secie nic ciekawego się nie stanie, jednak przyjezdne zrobiły mały zryw i zniwelowały straty do dwóch punktów (17:15). Był to jednak łabędzi śpiew zawodniczek znad morza – od tej pory na parkiecie dominowała już tylko Skra. Znakomicie na siatce spisywała się Zuzanna Matusowa , a bełchatowianki pozwoliły przeciwniczkom zdobyć jedynie… 2 punkty. Mecz zakończyła asem serwisowym Barbara Sikora.

 

[b]Skra Bełchatów – TPS Rumia 3:0 [b]

(25:17, 25:21, 25:17

 

Składy:

Skra Bełchatów : Szulc, Jarczewska, Romanow, Sikora, Matusowa, Rajkowska, Dudek (L) oraz Kubieniec, Zagojska, Wlazły, Stasiak, Jeromin.

TPS Rumia : Brodacka, Goździewicz, A. Hohn, I. Hohn Ćwikła, Jaroszewicz, Jagodzińska(L) oraz Zygmuntowicz, Liss.

 

Zobacz również :

Wyniki 11. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

 

*Autorem relacji jest Kamil Bloda – Sportowe Fakty

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved